Autor Wątek: skażona woda Kamieniec i Łubki  (Przeczytany 1078 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline yorg

  • Pości z rana i wieczora
  • *****
  • Wiadomości: 302
skażona woda Kamieniec i Łubki
« dnia: 03.12.2007 17:55 »
Temat sporo spóźniony, bo skażenie jest już od czerwca, natomiast nie chodzi mi o sam fakt skażenia a o opieszałość w jego likwidacji. Woda płynie do nas ze źródła oddalonego o ok. 5 km a nasz dostawca wody, lokalny przedsiębiorca pan Klimowicz oraz władze Gminy nie potrafią oczyścić takiego kawałka rury.

Mamy skażenie bakteriologiczne, chemiczne (bo trują chemią te bakterie) woda z karanu sobie płynie choć do niczego sie nie nadaje. Wszyscy siedzą cicho bo ok 1/3 ludzi z tych miejscowości pracuje w przedsiębiorstwie w/w pana. 2 razy była TVP3, coś tam skrobnął Dziennik Zachodni. Jak widać nikt sie nie przejmuje. Idzie zima - pora w sam raz na odkopywanie wodociągu.

Mamy WYDZIELANĄ wode pitną, po 5L/osoba na dobę, natomiest kąpać sie można w wodzie dowożonej w beczkowozie. I tak już pół roku! 21 wiek, żyć nie umierać.

http://www.psse.bytom.pl/komunikaty/info_woda.html
The Borg's frightening appearance may scare small children.

Offline MieH

  • Maniak Forum
  • *****
  • Wiadomości: 229
skażona woda Kamieniec i Łubki
« Odpowiedź #1 dnia: 04.12.2007 21:31 »
pol roku i nikt jeszcze nic nie zrobil?

Przeciez takiego goscia(wlasciciela) to powinni na widlach z domu wyniesc :/

Totalny bezsens

Wyrazy wspolczucia

Offline yorg

  • Pości z rana i wieczora
  • *****
  • Wiadomości: 302
skażona woda Kamieniec i Łubki
« Odpowiedź #2 dnia: 22.02.2008 20:25 »
Od konca grudnia woda już nie ma bakterii, jest chlorowana, ale odobno w normie, wieć trudno, herbata już tylko nie bedzie taka jak dawniej :/ Problem został nadal w Kolonii Łubki (kilka domków) i szczerze im współczuję. Pan przedsiębiorca z tego co słyszałem chce zbyć wodociąg, bo jest w złym stanie technicznym. No i myśle że dobrze by sie stało jakby przeszedł np. pod gmine.
Nie znam niestety szczególów sprawy - zastanawia mnie tylko to że woda z kranu leci teraz strasznie zimna, nigdy w zimie taka nie była(a przecież mrozu w tym roku wcale nie ma), zastanawiam sie na jakiej głebokości został polożony nowy fragment wodociągu... Myśle że to wyjdzie jak tylko mróz przyciśnie na -15-20 st., na szczeście to już chyba nie tej zimy, a być może i nie za tego właściciela...
The Borg's frightening appearance may scare small children.