Autor Wątek: To nie tak jak myślisz, kotku(2008)  (Przeczytany 1676 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bloondyn

  • Post-man
  • *****
  • Wiadomości: 1183
To nie tak jak myślisz, kotku(2008)
« dnia: 24.10.2008 20:21 »
„To nie tak jak myślisz, kotku” to klasyczna, męska odpowiedź na kobiece „nie kłam, kochanie!”
Przystojny i zamożny neurochirurg Filip Morawski (Jan Frycz) postanawia spędzić grzeszny weekend z młodą pielęgniarką Dominiką (Małgorzata Buczkowska). Niestety, te romantyczne plany może pokrzyżować żona – doktorowa Morawska (Katarzyna Figura). Ale dla człowieka, który na co dzień pracuje ze skalpelem w ręce, nie ma przeszkód nie do pokonania, nawet gdy sprawy stoją na ostrzu noża… „To nie tak jak myślisz, kotku”
Doktor Filip obmyśla więc misterny plan i, pod pretekstem udziału w sympozjum naukowym chirurgów, rezerwuje apartament dla dwojga w sopockim hotelu.
Tymczasem, osamotniona żona doktora, Maria, też chciałaby oddać się weekendowemu szaleństwu - najchętniej w ramionach niejakiego Bogusia (Tomasz Kot). Boguś to typ mężczyzny, któremu nie oprze się żadna znudzona mężatka. Ale kochanek marzeń skrywa też pewien wstydliwy sekret…
Obie pary przypadkowo wybierają ten sam hotel i na domiar złego, zamieszkują w sąsiadujących pokojach…
Ale to jeszcze nie wszyscy uczestnicy szalonego weekendu. Do hotelu przybywa niezbyt rozgarnięty asystent doktora Morawskiego – Jakub Bazyl (znany z kabaretu Mumio Jacek Borusiński), który zostaje wciągnięty w sieć skomplikowanych kłamstw przez oboje małżonków, próbujących ukryć przed sobą nawzajem żywe dowody zdrady. Niewinna ofiara intrygi szybko bierze sprawy w swoje ręce i udowadnia, że w sprawach męsko-damskich uczeń potrafi jednak zadziwiająco szybko przerosnąć mistrza.

Jedna z nielicznych nowych Polskich komedii, niestety "zwiastuna" kinowego niema  :cry:
"Dramatem naszej epoki jest to, że głupota zabrała się do myślenia" Jean Cocteau

Offline Bloondyn

  • Post-man
  • *****
  • Wiadomości: 1183
To nie tak jak myślisz, kotku(2008)
« Odpowiedź #1 dnia: 07.11.2008 18:31 »
W końcu jest i TRAILER :wink:

http://pl.youtube.com/watch?v=FyZIJlUAawY
"Dramatem naszej epoki jest to, że głupota zabrała się do myślenia" Jean Cocteau

Offline Bloondyn

  • Post-man
  • *****
  • Wiadomości: 1183
To nie tak jak myślisz, kotku(2008)
« Odpowiedź #2 dnia: 01.12.2008 12:46 »
Ocena filmu przez widzów w poszczególnych serwisach filmowych:

FIMWEB - 7,21/10
STOPKLATKA - 7,6/10
FILM.WP.PL - 7.68/10
FILM.ONET.PL - 4.19/5
CINEMACITY - 4,1/5

 :wink:
"Dramatem naszej epoki jest to, że głupota zabrała się do myślenia" Jean Cocteau

Offline Chris

  • Postopisarz [stopień 2]
  • *****
  • Wiadomości: 155
To nie tak jak myślisz, kotku(2008)
« Odpowiedź #3 dnia: 01.12.2008 18:05 »
Byłem wczoraj film jest fantastyczny :D usmiałem się

Offline Bloody

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1343
To nie tak jak myślisz, kotku(2008)
« Odpowiedź #4 dnia: 01.12.2008 22:31 »
A może trochę dłuższa recenzja ;)
Ten nasz świat to istny narreturn ;)

Offline Chris

  • Postopisarz [stopień 2]
  • *****
  • Wiadomości: 155
To nie tak jak myślisz, kotku(2008)
« Odpowiedź #5 dnia: 01.12.2008 22:52 »
Heh..nie wiem za bardzo co napisać...ja osobiście uwielbiam polskie komedie i  ten film tylko potwierdził mnie w tym.Strasznie zakręcony w pewnym momencie nawet pogubiłem się kto jest kim :D Wspaniali aktorzy Frycz, i ten z tego kabaretu nie wiem jak on tam ma po prostu grali rewelacyjnie :D Wszystkim polecam tą komedię naprawdę potrafi poprawić humor :D

Offline R4inM4n

  • Postopisarz [stopień 2]
  • *****
  • Wiadomości: 166
To nie tak jak myślisz, kotku(2008)
« Odpowiedź #6 dnia: 06.12.2008 23:59 »
ja juz swoje zdanie na temat polskiech komedii nieraz wypowiedzialem i ten film na pewno go nie zmienil

Offline Bloondyn

  • Post-man
  • *****
  • Wiadomości: 1183
To nie tak jak myślisz, kotku(2008)
« Odpowiedź #7 dnia: 12.12.2008 23:17 »
Platynowy bilet na polską komedię :wink:

http://film.onet.pl/0,0,1879978,wiadomosci.html
"Dramatem naszej epoki jest to, że głupota zabrała się do myślenia" Jean Cocteau