Autor Wątek: [zap. + rec.] Star Wars - Episode III - Revenge Of The Sith  (Przeczytany 12324 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Atreyu

  • Maniak Forum
  • *****
  • Wiadomości: 270
[zap. + rec.] Star Wars - Episode III - Revenge Of The Sith
« Odpowiedź #30 dnia: 24.05.2005 18:59 »
Cytat: "Ner`zhul"

Jutro do kina pójdę to zobaczę co Lucas sknocił tym razem :)


Lucas "sknocił" to... że nie przekazał Nowej Trylogii innemu reżyserowi i scenarzyscie...
tak zrobił podczas tworzenia "Imperium Kontratakuje" i "Powrotu Jedi" efekt jaki był każdy wie...
no cóż jego pomysł jego film... najwyżej autorzy książek znowu bedą musieli naprawiać jego "Flanelowca" w kolejnych opowiadaniach ;)

...
...

Offline Morfeusz

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 63
[zap. + rec.] Star Wars - Episode III - Revenge Of The Sith
« Odpowiedź #31 dnia: 24.05.2005 19:16 »
Hmmm panowie az taki zly film nie jest.Ma kilka slabych punktow,ale warto go obejrzec.Mi sie pobobal nawet bardzo.

Offline Atreyu

  • Maniak Forum
  • *****
  • Wiadomości: 270
[zap. + rec.] Star Wars - Episode III - Revenge Of The Sith
« Odpowiedź #32 dnia: 24.05.2005 19:24 »
Cytat: "Morfeusz"
Hmmm panowie az taki zly film nie jest.Ma kilka slabych punktow,ale warto go obejrzec.Mi sie pobobal nawet bardzo.


Nie powiedziałem, że jest zły... tylko mógł być o wiele lepszy...
Jest kilka błedów, niezgodności z książkami, komiksami i encyklopediami ale to normalne że Lucas na nie nie zwraca uwagi...

Polecam przeczytanie nowelizacji autorstwa Matthew Stover`a ... tak powinien wyglądać ten film... tylko wtedy "Zemsta Sithów" trwałaby z 5 godzin ;)

...
...

Offline AnHELLuS

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 936
[zap. + rec.] Star Wars - Episode III - Revenge Of The Sith
« Odpowiedź #33 dnia: 24.05.2005 22:33 »
Cytat: "Atreyu"
wtedy "Zemsta Sithów" trwałaby z 5 godzin Wink

gdyby to miało uratować sagę od 1-3 i od 4-6 to może warto?  :roll:

Offline Atreyu

  • Maniak Forum
  • *****
  • Wiadomości: 270
[zap. + rec.] Star Wars - Episode III - Revenge Of The Sith
« Odpowiedź #34 dnia: 25.05.2005 10:12 »
Cytat: "AnHELLuS"
gdyby to miało uratować sagę od 1-3 i od 4-6 to może warto?  :roll:


Nie warto... Saga żyje swoim życiem i Lucas nie jest w stanie niczego popsuć na długo ;)

Wśród fanów Sagi panuje stwierdzenie: "Film - filmem, książki - książkami" ... film jest tylko ilustracją... np. "Zemsta Sithów" jest bardzo szybkim streszczeniem książki. Walka Anakina i Obi-Wana z Dooku trwała o wieeele dłużej i Obi tak szybko nie odpadł ;) Sam lot na "Niewidzialną Ręke" w książce był o wiele ciekawszy.

Większość wiedzy na temat Star Wars czerpie się głównie z książek lub komiksów a nie z filmu... (film to tylko poziom dostateczny)

...
...

Offline Atreyu

  • Maniak Forum
  • *****
  • Wiadomości: 270
[zap. + rec.] Star Wars - Episode III - Revenge Of The Sith
« Odpowiedź #35 dnia: 25.05.2005 23:36 »
Cytat: "onet.pl"
Mimo wielu wcześniejszych zapewnień George'a Lucasa, iż "Zemsta Sithów" to ostatnia część "Gwiezdnych wojen", wygląda na to, że reżyser nie jest w stanie rozstać się z serią.

W jednym z wywiadów Lucas przyznał, że ma pomysł na kolejny film, który uzupełniałby gwiezdną sagę. W zamyśle reżysera miały to być prequel do pierwszej części cyklu - "Mrocznego widma". Akcja obrazu rozgrywałaby się 88 lat przed narodzinami Anakina Skywalkera, kiedy to rycerze Jedi sprawowali władzę nad Lordami Sith. Główną postacią opowieści byłby mistrz Yoda.

Przypomnijmy, że 61-letni Lucas przygotowuje obecnie serial telewizyjny w oparciu o gwiezdną sagę.


Hmm... ciekawa sprawa ;) ...

...
...

Offline Ner`zhul

  • Pości z rana i wieczora
  • *****
  • Wiadomości: 377
    • http://www.gwrota.com
[zap. + rec.] Star Wars - Episode III - Revenge Of The Sith
« Odpowiedź #36 dnia: 26.05.2005 18:26 »
No w kinie byłem i muszę przyznac, że całkiem niezły :)
Akcja, rzeczywiście przez cały film, przktycznie trudno jest wyłapać moment, w którym nic się nie dzieje. Nie mam do tej częście większych zastrzeżeń, może poza rzeczywiście zbyt sztuczną grą Natalie Portman i Hayden Christensen.

Po za tym nice, very nice ( i te walki mmmm :wink: )

Dałbym te obiektywne 4,5/6 :)