Autor Wątek: [rec.] Ostatni Samuraj *** (3.6 /6)  (Przeczytany 2574 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marcin

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 76
    • http://marcinbagsik.blogspot.com/
[rec.] Ostatni Samuraj *** (3.6 /6)
« dnia: 07.11.2004 17:43 »

USA, Nowa Zelandia, Japonia 2003
reż. Edward Zwick
wys. Tom Cruise, Hiroyuki Sanada, Shin Koyamada
gat. Wojenny/Dramat Historyczny

Moja ocena 2/6

Nie zamieszczam opisu bo nie wrto.. recenzja również bedzie krótka.. dodatkowy punkt przyznałem z wkład Japończyków ;)

Żenada.. film zapowiadany jako odkrycie, osiągnięcie.. w rzeczywistości przepełniony patosem, nie majacy wiele wspólnego z rzeczywistością, wydumany obraz nieśmiertelnego (po otrzymaniu serii kul z karabinu maszynowego (?!?)) herosa (Cruise) który swoim boskim urokiem sprawia, że żona zabitego w walce z nim (w ktorej uprzednio pokonal 7 innych.. a później uczyl się ich sztuki walki !?!!) samuraja zakoc*****e się w nim do szaleństwa, a dzieci nie rozpamietując długo śmierci ojca.. nie zgadniecie.. również zaczynają go kochać!?!  porażka i kpina.. żałuje 13 zł jakie kiedyś na to wydałem..

odradzam
m.

Offline Mścibór

  • Maniak Forum
  • *****
  • Wiadomości: 296
    • http://www.asg.wieszowa.pl
[rec.] Ostatni Samuraj *** (3.6 /6)
« Odpowiedź #1 dnia: 07.11.2004 23:01 »
Uważam, iż powyższa opinia jest krzywdząca dla tego filmu. Nie jest to arcydzieło najwyższych lotów przepełnione pedantyczną dbałością o szczegóły, ale bez wątpienia jest to film posiadający swoisty klimat i parę wątków godnych uwagi. Zdecydowanie najsłabszą jego stroną jest gloryfikacja Toma Cruisa, lecz rola japończyka(niestety nie pamiętam jego nazwy) przywódcy samurajów jest genialna. Film warty zobaczenia!!! 8)
Każdy adept Taekwon-do zawsze będzie uczciwy i skromny w obliczu niesprawiedliwości bez strachu i wahania stanie po stronie prawdy, niezależnie od liczby i siły przeciwnika.

Offline marcin

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 76
    • http://marcinbagsik.blogspot.com/
HAHAHA (rubaszny śmiech)
« Odpowiedź #2 dnia: 07.11.2004 23:16 »
.. klimat z całą pewnością jest specyficzny.. on prawie sam przeciwko POTĘŻNEJ armii "złych" ludzi staje przed wyborem: walczyć za nie swój kraj czy wieść żywot samuraja z nową japońską rodziną... ;( to nie gloryfikacja Cruisa jest najsłabszą stroną tego filmu.. to on miał być najmocniejszym wabikiem ściągającym do kin.. i tu jest problem.. myśle że wiesz o czym mówię.. A według mnie to nie moja opinia jest krzywdząca.. to ten film krzywdzi NAS!!! ;))))

that's my opinion :]

Offline marcin

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 76
    • http://marcinbagsik.blogspot.com/
[rec.] Ostatni Samuraj *** (3.6 /6)
« Odpowiedź #3 dnia: 08.11.2004 00:16 »
Cytat: "Mścibór"
Uważam, iż powyższa opinia jest krzywdząca dla tego filmu.


postanowilem dopuki sprawa glosow nie zostanie wyjasniona, usredniac oceny wszystkich uzytkownikow wyrazajacych opinie...(w moich recenzjach) wyraz swoja w skali 1-6 na temat tego filmu a ja to uwzglednie w ocenie widocznej w tytule..

pozdrawiam

Offline Bloody

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1343
[rec.] Ostatni Samuraj *** (3.6 /6)
« Odpowiedź #4 dnia: 08.11.2004 00:27 »
No cóz przekonajmy się. Pozwoliłem sobie dodać ankietę by sprawdzić co ludzie o tym sądzą. Oczywiście wegług twoich kryteriów ;)
Ten nasz świat to istny narreturn ;)

Offline artm

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 158
[rec.] Ostatni Samuraj *** (3.6 /6)
« Odpowiedź #5 dnia: 08.11.2004 09:16 »
witam

fajny filmik, a przede wszstkim dotyka spraw mnie interesujacych.

polecam.....

a co do punktacji, to podoba mi sie ta ankieta ...
z kolei ona nie pokazuje jak kto glosuje, a ot jest chyba istotne przy dysakusji na temat filmu


pozdrawiam artm

Offline Bloody

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1343
[rec.] Ostatni Samuraj *** (3.6 /6)
« Odpowiedź #6 dnia: 09.11.2004 00:00 »
No jak dotychczas ocena filmu trzymię blisko czwórki, czyli głosu jakiego oddałem na film ;). Nie powiem żeby film nie miał kiepskich momentów. W sumie najbardziej niepodobała mi się ta ostatnia bitwa, zwłaszcza to strzelanie, które Cruise przeżył sasasa. Mimo to scena pierwszego starcia była bardzo fajna, a ogólnie muza skomponowana przez Zimmera, również była godna uwagi.
Tak jak zaznaczyłem, "Film polecam, całkiem dobry" ;)
Ten nasz świat to istny narreturn ;)

Offline marcin

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 76
    • http://marcinbagsik.blogspot.com/
przygnieciony:|
« Odpowiedź #7 dnia: 09.11.2004 00:08 »
au!au!AAAU! czuje sie przygnieciony przez Wasze oceny..:) ale zdania nie zmieniam... ;]