0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Poczta tnie koszty Dyrektor oddziału rejonowego Poczty Polskiej w Zabrzu Klaudiusz Hercig poinformował w piśmie wójta Pawła Kowolika, że przedsiębiorstwo zamierza przekształcić do końca roku filie zbrosławickiego urzędu pocztowego w ...Dyrektor oddziału rejonowego Poczty Polskiej w Zabrzu Klaudiusz Hercig poinformował w piśmie wójta Pawła Kowolika, że przedsiębiorstwo zamierza przekształcić do końca roku filie zbrosławickiego urzędu pocztowego w Miedarach, Wieszowie i Ziemięcicach w agencje.Oznacza to, że usługi na rzecz PP mieliby świadczyć prywatni partnerzy. Pod pojęciem "przekształcenia" mieszkańcy gminy, jak i tutejsi samorządowcy rozumieją jednak likwidację placówek. Bo nie ma gwarancji, że ktoś w ogóle weźmie na siebie ciężar prowadzenia agencji. Poczta Polska nie radzi sobie najwyraźniej z wyszukiwaniem partnerów, bo poprosiła... wójta o znalezienie osób, które by świadczyły usługi.W poniedziałek do Zbrosławic na posiedzenie jednej z komisji rady gminy przyjechali przedstawiciele poczty. Wśród nich Wiesław Włodek, zastępca Klaudiusza Herciga. Wicedyrektor poinformował, że w jego firmie jest teraz tendencja do przekształcania filii w agencje pocztowe.- Zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury na terenach wiejskich na obszarze 65 kilometrów kwadratowych musi być co najmniej jedna placówka pocztowa. Pod tym pojęciem kryją się zarówno urząd, filie, jak i agencje. U państwa na obszar 150 kilometrów kwadratowych przypadają trzy placówki pocztowe - wyjaśniał Wiesław Włodek. Różnica jednak polega na tym, że koszty obsługi (np. opłacania czynszów, pracowników) filii czy urzędu ponosi Poczta Polska. Zaś w przypadku agencji koszty bierze na siebie partner, który w imieniu PP wykonuje usługi pocztowe. %07- Taka agencja może powstać w sklepiku, a jego właściciel poprzez uruchomienie usług pocztowych dorabia do interesu. Ale w naszym kraju są znane też przypadki, że agencje prowadzą parafie lub biblioteki - wyjaśniał wicedyrektor Włodek. Dodał także, że wkrótce Poczta Polska zostanie przekształcona w spółkę Skarbu Państwa i wtedy nie będzie mogła sobie pozwolić na prowadzenie nierentownych placówek. A straty mają właśnie przynosić filie w Miedarach, Ziemięcicach i w Wieszowie. Wicedyrektor Włodek podparł się badaniami obłożenia pracą zatrudnionych osób w filiach. Na przykład jeden asystent w filii w Wieszowie ma być obciążony pracą "tylko" w 60 proc. W przypadku Ziemięcic ten współczynnik miał w ostatnim czasie spaść ze 110 do ok. 85 proc. Te wyliczenia zirytowały radnych i wójta.- Czy pan wierzy w to, że pracownik poczty pracuje rzeczywiście tylko 60 procent tego, co mógłby wypracować? Przecież ci ludzie pracują o wiele dłużej niż od 7 do 15. Niech pan nie wciska ciemnoty - grzmiał Paweł Kowolik.- Jest różnica między urzędem pocztowym a agencją. Poczta Polska nie prowadzi zwykłej działalności gospodarczej. Jest obdarzona pewnym zaufaniem i misją jako narodowy operator - dodał Andrzej Dramski, przewodniczący rady gminy. Plany likwidacji filii nie podobają się też Wilhelmowi Th%FCrmerowi z Miedar. - Chciałbym, aby poczta istniała dalej. Tu jest bardzo dużo starszych ludzi, którzy nie będą dojeżdżać do Strzybnicy lub Zbrosławic. W każdą stronę jest sześć kilometrów. To jest utrudnianie ludziom życia - twierdzi pan Wilhelm.Co się stanie jeśli nie będzie chętnych do prowadzenia agencji? - Zastosujemy formę objazdowych agencji. Ktoś będzie do was samochodem dojeżdżał - mówi Włodek.Jeśli do tego dojdzie, to stała placówka Poczty Polskiej będzie w Zbrosławicach. Są też dwie agencje w Kopienicy i Czekanowie. Oficjalnie, bo w tym drugim miejscu prowadzący usługi na rzecz PP, właśnie zerwał z nią umowę.
Filii pocztowych nie będzie w Zbrosławicach, Tworogu i ŚwierklańcuPowiat tarnogórski Poczta Polska zlikwiduje swoje urzędowe filie nie tylko w Zbrosławicach, ale także na terenie Tworoga i Świerklańca.Miesiąc temu pisaliśmy o spotkaniu samorządowców ze Zbrosławic z wicedyrektorem oddziału rejonowego PP w Zabrzu. Rozmawiano o tym, dlaczego Poczta Polska chce przekształcać filie urzędu pocztowego w Miedarach, Wieszowie i Ziemięcicach w prywatne agencje, świadczące usługi na rzecz PP. Wiesław Włodek tłumaczył, że jego firma musi ograniczać koszty funkcjonowania. Potwierdził nam to także Krzysztof Wyderka, rzecznik PP w Katowicach. Samorządowcy ze Zbrosławic skrytykowali te pomysły. Twierdzili, że poczta powinna prowadzić filie we wsiach, bo jest to jej misja, jako narodowego operatora. Poza tym nie ma pewności, że znajdzie się ktoś, kto w imieniu poczty poprowadzi agencje. Wiesław Włodek ponowił jednak prośbę, aby władze gminy pomogły znaleźć podmioty zainteresowane prowadzeniem agencji. Na spotkaniu wyśmiano ten pomysł, wskazując, że PP zwala swoje problemy na barki gminy.- Nie zamierzamy wyręczać poczty w poszukiwaniu osób, które mogłyby poprowadzić agencje. Tej sprawy w żaden sposób nie rozpropagowaliśmy - mówi Katarzyna Zyga, sekretarz Zbrosławic. - Jedna pani zgłosiła się do mnie z prośbą o szczegółowe namiary na oddział zabrzański poczty, bo jest zainteresowana prowadzeniem agencji w Ziemięcicach. Ale dowiedziała się o tej sprawie własnymi kanałami.Rzecznik Krzysztof Wyderka poinformował nas także, że filie w agencje Poczta Polska zamierza także przekształcić w Nakle Śląskim w gminie Świerklaniec i we wsi Boruszowice w gminie Tworóg.- Nie otrzymaliśmy z Poczty Polskiej żadnego zawiadomienia w tej sprawie. Czasy owszem się zmieniają, ale moim zdaniem nie wszyscy jeszcze korzystają z internetu. Takie osoby nie obejdą się bez poczty we własnej miejscowości. Postaram się spotkać z wójtami Zbrosławic i Świerklańca i sporządzić wspólne stanowisko w tej sprawie - mówi Eugeniusz Gwóźdź, wójt Tworoga.
Ze niedługo to w Naszej Wieszowie już nie będzie nic Rozwiązanie proste Trzeba zmienić Wójta na dobrego młodego Managera który poleci napisać wnioski do UE ( czego w UG Zbr. nikt nie Robi bo nie umie) o różne dotacje jeżdżąc po naszym województwie dostrzegłem że w różnych miejscowościach jest dużo tablic że coś tam zostało dofinansowane z UE na naszej gminie się nie spotkałem a takimi może poza OSP Zbrosławice chyba jest tam coś z tymi komputerami dofinansowane ale chyba i tak tego UG nie załatwiał
Jednocześnie ten sam internet spowodował że liczba paczek wysyłanych z przedmiotami kupionymi na aukcjach lub sklepach online zwiększyła się na pewno parokrotnie.
Z drugiej strony szlag mnie trafia bo dla przytłaczającej większości instytucji państwowych i samorządów liczy się tylko pismo wysłane Pocztą. Jak choćby w naszym Urzędzie Gminy. Kilka wysłanych e-maili - żadnej odpowiedzi. Tak samo z GDDKiA - wszelkie zapytania na papierze doręczone osobiście bądź listem poleconym. Tak samo Urząd Pracy i Sądy.
narzekanie, ze do GDDKiA czy UG nie przyjmuja listow innych niz Poczty Polskiej jest troche bez sensu.
bzdura jest, ze nic nie mozna zalatwic przez maila. Po cos w koncu gdzies tam widnieje ten adres mailowy, prawda?