Autor Wątek: Ochotnicza Straż Pożarna w Gm. Zbrosławice ( temety związane z OSP naszej Gminy)  (Przeczytany 20281 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Patryk

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 63
W sprawach pożarnictwa jestem laikiem, więc może mój głos nie zabrzmi zbyt sensownie, ale jestem przecież zainteresowany zwiększaniem możliwości i efektywności OSP. Z wypowiedzi w tym wątku wynika, że nie ma problemu ludzkiego - 9 OSP w naszej gminie to duży potencjał. Jest natomiast problem sprzętowy.

Zastanawiam się, czy nie można tego problemu rozwiązać inaczej niż zakupy dla każdej OSP. Strażacy zazwyczaj jadą na miejsce akcji wraz ze sprzętem. A gdyby utworzyć kilka wyspecjalizowanych baz sprzętowych, dbających o jakość i stan gotowości wozów bojowych? OSP wyposażone byłyby w tańsze pojazdy służące do transportu strażaków wraz z indywidualnym wyposażeniem, a baza podstawiałaby sprzęt na miejsce akcji. Czy w ten sposób nie udałoby się utrzymać wysoką sprawność z mniejszą ilością drogiego sprzętu? Przy okazji zachowana byłaby społeczna i kulturowa misja OSP i wszystko to, co wiąże się z tradycjami, bo ilość OSP pozostałaby taka sama.

Na marginesie zakupów: przeczytałem, że nasi strażacy uczestniczą w akcjach poza gminą. Czy więc jest możliwe współfinansowanie sprzętu przez ościenne gminy/miasta? Tragedie i nieszczęścia nie są związane z konkretnym terenem więc potencjał ratownictwa na pewno też nie powinien być traktowany w ten sposób.

I na koniec: niektórym nieszczęściom można zapobiec. Zastanawiam się, czy Urząd Gminny ma/będzie miał inicjatywy w zakresie prewencji?

Ale te pytania trzeba zadać w może innym wątku - w "pytaniach do Wójta". Pozdrawiam wszystkich.

Offline cudik

  • Rozpisany Forumowicz
  • *****
  • Wiadomości: 126
W sprawach pożarnictwa jestem laikiem, więc może mój głos nie zabrzmi zbyt sensownie, ale jestem przecież zainteresowany zwiększaniem możliwości i efektywności OSP. Z wypowiedzi w tym wątku wynika, że nie ma problemu ludzkiego - 9 OSP w naszej gminie to duży potencjał. Jest natomiast problem sprzętowy.

Zastanawiam się, czy nie można tego problemu rozwiązać inaczej niż zakupy dla każdej OSP. Strażacy zazwyczaj jadą na miejsce akcji wraz ze sprzętem. A gdyby utworzyć kilka wyspecjalizowanych baz sprzętowych, dbających o jakość i stan gotowości wozów bojowych? OSP wyposażone byłyby w tańsze pojazdy służące do transportu strażaków wraz z indywidualnym wyposażeniem, a baza podstawiałaby sprzęt na miejsce akcji. Czy w ten sposób nie udałoby się utrzymać wysoką sprawność z mniejszą ilością drogiego sprzętu? Przy okazji zachowana byłaby społeczna i kulturowa misja OSP i wszystko to, co wiąże się z tradycjami, bo ilość OSP pozostałaby taka sama.

Na marginesie zakupów: przeczytałem, że nasi strażacy uczestniczą w akcjach poza gminą. Czy więc jest możliwe współfinansowanie sprzętu przez ościenne gminy/miasta? Tragedie i nieszczęścia nie są związane z konkretnym terenem więc potencjał ratownictwa na pewno też nie powinien być traktowany w ten sposób.

I na koniec: niektórym nieszczęściom można zapobiec. Zastanawiam się, czy Urząd Gminny ma/będzie miał inicjatywy w zakresie prewencji?

Ale te pytania trzeba zadać w może innym wątku - w "pytaniach do Wójta". Pozdrawiam wszystkich.

Nie ma takiego czegoś jak wyspecjalizowane jednostki, chyba że w strukturach PSP są różne dziedziny ratownictwa (rodzaje to medyczne, wysokościowe, techniczne, wodne, chemiczne itd.) wiec nie można czegoś takiego stworzyć na bazie  OSP. My jako ochotnicy rozszerzamy zakres swojej działalności. Jak pewnie wiesz dziś straż pożarna nie jest tylko do gaszenia pożarów co już też po części odpowiada na twoje pytanie. Jest dużo wyjazdów do miejscowych zagrożeń są to zdarzenia wszystkie inne. I tych jest znaczenie więcej niż ognia. Pytasz czy inne miasta Gmin nie mogą finansować naszych OSP odp.NIE bo każda gmina miasto ma swoje OSP a my jesteśmy tam dysponowani gdyż należymy do ||Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego i możemy być dysponowani na terenie całej polski, a utrzymać musi nas Gmina. Każda jednostka musi posiadać wóz gaśniczy czyli z wodą, to jest podstawa egzystencji  OSP. Zakup nowych samochodów jest niezbędny aby my jako strażacy jadąc do akcji czuli się bezpiecznie, bo w naszych 30 letnich wozach jest to pojecie względne, dalej w końcu byśmy zakończyli martwienie sie o częsci zamienne do dziadków a czasami jest to problem, utrzymanie nowych wozów jest ekonomiczniejsze niż starych to chyba logiczne. Mówisz mamy 9 jednostek OSP a i tak alarmowane są non stop jedne i te same, z tymi też nie jest tak różowo, każdy zaczyna mieć to (za przeproszeniem) w dupie bo od lat nic się w straży nie zmienia, każdy patrzy swojego jutra i nie udziela się tak chętnie. Na koniec czy tak dużej gminy jaką jest Zbrosławice przy dobrym planie i dofinansowaniu z UE nie stać na wydanie jednorazowo miliona zł i zakupić 10 wozów myślę,że jest wystarczy popatrzeć jak robią to inne miasta.

 przypomnę, że UE dofinansowuje do 85% na zakup aut no to chyba jednak warto
 
Na definitywny koniec mojej wypowiedzi powiem poszukaj w internecie ile już osp ma nowy wóz, musi coś ruszyć do przodu, żeby nie wyglądać jak dziady jakieś i faktycznie pomagać ludziom i ułatwić sobie pracę porządnym sprzętem.
All rights reserved

Offline Gabrielle

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 80
Jak najbardziej głos sensowny,podobne rozwiązania istnieją już w innych dziedzinach życia,zwłaszcza tych publicznych.Przykładem może tu być służba zdrowia(może i "chora"),przestała obowiązywać rejonizacja i na drogie badania specjalistyczne jesteśmy odsyłani do większych ośrodków.Jasne-lepiej ,gdyby wszystko było na miejscu,zapewne nasze poczucie bezpieczeństwa by wzrosło,nie mniej jednak nie można zapominać o realnych możliwościach finansowych gminy.Widać potrzeby się piętrzą i  oczekiwania też.

Offline cudik

  • Rozpisany Forumowicz
  • *****
  • Wiadomości: 126
Ktoś mądry powiedział kiedyś takie zdanie
"...Jeśli ten sprzęt ma uratować chodź jedno życie, to cena jaką kosztował nie gra roli..."

Dodam, że średnia wieku samochodów którymi posługują się strażacy Gm. Zbrosławice to około 30lat, i tak naprawdę nie wiemy kiedy odmówią posłuszeństwa. Może się okazać, że w ten czasu przyszło by uratować "To życie". Poza tym nikt z nas nie lubi starych samochodów bo sami wiemy, że ciągle trzeba do nich dokładać, co nieraz jest nieopłacalne.My robimy coś z woli serca i nikt nie chce nawet myśleć żeby auto miało nie wyjechać, nie daj Boże żeby mieć jakiś wypadek, nowe samochody są potrzebne I to na wczoraj. Wykorzystajmy fakt, że mateczka Unia partycypuje w kosztach do 85% i jest to szansa za małe pieniądze kupić tyle wozów,kto mądry już to robi :) .Rozpisuję się tak ale Myślę, że nasz Wójt zrozumie potrzeby swoich strażaków. Jest wiele Fundacji które wspomagają OSP ale żadna do których pisałem nie chciała wspomóc finansowo zakupu samochodu za duże koszty, Jedynie WOŚP kupuje sprzęt ale o tym pisałem kilka postów wcześniej.
« Ostatnia zmiana: 06.12.2010 13:38 wysłana przez cudik »
All rights reserved

Offline mArCi_No1

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 94
W internecie mozna znaleść wiele info na temat ilości i wysokości składanych oraz otrzymanych kwot na doposażenie. Ponizej jeden z wielu przykładów co prawda z 2009 roku ale w tym technicznie nic sie nie zmieniło.
http://www.wfosigw.olsztyn.pl/?art_id=31&type=aktualnosci&full=254&sp=3
Wszystkie wnioski oscylują w granicach 65-85% wartości.

Oto kilka zakończonych, jeszcze gorących projektów:
http://www.dzienniklodzki.pl/aktualnosci/333605,nowe-samochody-dla-strazakow-w-lodzkiem-zdjecia,id,t.html?cookie=1
http://www.epoznan.pl/news-news-21817-Nowe_samochody_trafia_do_wielkopolskich_strazakow
http://www.powiat-tomaszowski.pl/content.php?sid=f6912ed962b458ee6f8cca4c31b5043c&tr=cl&cms_id=933&p=&lang=pl
http://www.zosprp.pl/?q=content/uroczyste-przekazanie-27-samochodow-w-wielkopolsce
http://www.straz.gov.pl/page/index.php?str=18&id=33299

Co do twojej wypowiedzi Patryku, kombinujesz w dobrą strone, ale to co napisałeś nigdzie w Europie nie funkcjonuje, a wierz mi ludzi duzo mysli nad tym jak udoskonalić system. Jedyne bazy jakie istnieją to bazy kontenerowe (powodziowe, ekologiczne, sanitarne, kwatermistrzowskie) w strukturach PSP, które są wykorzystywane kilka, kilkanascie razy w roku przy poważnych zdarzeniach.

Pozdr
« Ostatnia zmiana: 07.12.2010 14:23 wysłana przez marcino »
Today ... Tomorrow... Silesia

Offline cudik

  • Rozpisany Forumowicz
  • *****
  • Wiadomości: 126
Ciekawa lektura Śląski Urząd Marszałkowski organizuje targi pt. Fundusze Europejskie: warto korzystać http://www.slaskie.pl/strona_n.php?jezyk=pl&grupa=10&art=4396&id_menu= naprawdę warto korzystać póki UE daje na pieniądze. WIĘCEJ W TEMACIE PYTANIE DO WÓJTA
A tu coś o straży z tego programu można na zakup samochodów otrzymać 4 000 000 zł
Forma wsparcia. Dotacja do 80 proc. kosztów kwalifikowalnych projektu.
http://www.funduszeeuropejskie.gov.pl/poradnikbeneficjenta/rpowarmiaimazury/strony/6.2.2-bezpieczenstwo-ekologiczne.aspx
 skorzystajmy z tego
« Ostatnia zmiana: 07.12.2010 14:24 wysłana przez cudik »
All rights reserved

Offline yorg

  • Pości z rana i wieczora
  • *****
  • Wiadomości: 304
cudik - nie mam czasu na szukanie, ale coś mi się kiedyś rzuciło na oczy - jak byś chciał aby info o akcjach były na www UG podsyłaj opisy, parę fotek - będę to umieszczał, jak będzie ciekawie to nawet dedykowany dział się zrobi. A takie rzeczy z akcji to ciekawe rzeczy są. Pisać też potrafisz, więc?

jakby co -> priv
The Borg's frightening appearance may scare small children.

Offline Patryk

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 63
Odnoszę wrażenie, że zakup sprzętu, wozów nie rozwiąże wszystkich problemów. Warunki finansowe wyposażenia OSP w są dzisiaj istotnie korzystne, ale musi coś być jakiś powód, że UG nie załatwił tego problemu. Może w UG nie ma zespołu o odpowiednich kwalifikacjach, który potrafiłby z sukcesem przeprowadzać takie projekty? Może chodzi o finanse, zadłużenie? Raz: wkład własny a po wtóre koszt eksploatacji, napraw i utrzymania w gotowości nowego sprzętu będzie z pewnością niemały, a tego unia już nie sfinansuje.
W tym miejscu wracam do tematu akcji ratowniczych poza terenem naszej gminy. To jest w sumie główna moja myśl. Udział w takich akcjach jest nie tylko obowiązkiem (z racji obecności jednostek w systemie krajowym) ale i moralną koniecznością. Jak natomiast jest z ponoszeniem kosztów takich akcji? Wydaje się, że zasada jest prosta: koszt akcji ponosi ratowany. Czy tak jest istotnie? Czy koszty akcji (w tym i koszty napraw sprzętu i uzupełnień) poza terenem naszej gminy są finansowane przez tamtejsze gminy? Jeżeli nie ma tu rozwiązań, to przecież gmina z gminą mogą zawierać porozumienia, które sprawią, że koszty akcji nie będą nas tak obciążały. Czy ktoś ma wiedzę w tym temacie?

Offline mArCi_No1

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 94
Wydaje się ze kazdy z tych powodów po trochu, moze być tego powodem. Jedynie koszty eksploatacji bedą nizsze od ponoszonych teraz. Przez x lat nie bedzie trzeba wymieniać opon, uszczelniać silników, konserwować, wymieniać części poza filtrami co jest rzeczą naturalną, malować, naprawiać: zawieszenia,hamulców, elektryki, hydrauliki, pneumatyki i wszystkiego innego co w takich autach czesto wychodzi. Poprawi się bezpieczeństwo ratowników, zminimalizuje awarie podczas akcji, skróci czas dojazdu przez co zwiększy szanse na ratunek oraz cos, co jest najmniej istotne biorąc pod uwage powyższe argumenty-wizerunek straży.

Zapomniałem dodać na koniec...
Wyobraźcie sobie to uczucie... Jedziesz do Zbrosławic alarmowo... jest pod górke... prędkość -50-60km/h... 4 bieg, gaz do dechy... wóz zamiast przyspieszać ,zwalnia... z lewej wyprzedza cie osobówka za osobówka....  :o
Bezcenne no nie ???

Co do kosztów akcji po za terenem gminy, przyjete jest tak ze, w razie potrzeby, my dziś jesteśmy u Ciebie, jutro Ty u Nas.
Działa to na szczeblu Osp jak i Psp(o wiele częściej). Jest to tzw "pomoc sąsiedzka"
Czy są miedzy gminami porozumienia tego nie wiem, ale tak jak to działa teraz, jest jak najbardziej OK. Nikt nikomu nie robi problemów o wyjazd, o czas, o koszty.
Po zakończonych działaniach Strażak strażakowi podaje reke i mowi "dziękuje" :)

Pozdr
« Ostatnia zmiana: 11.12.2010 10:33 wysłana przez marcino »
Today ... Tomorrow... Silesia

Offline Patryk

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 63
Tak jest i tak powinno być, bo nieszczęścia mogą zdarzyć się wszędzie. 
Mnie chodziło o coś innego: w czasie akcji na naszym terenie wszelkie koszty pokrywane są z naszego budżetu (oczywiste). Po akcji na terenie innej gminy/miasta, gdzie też są radni, wójt/prezydent, gdzie jest ustanawiany budżet, my też ponosimy koszty napraw i uzupełnień? Jeżeli tak jest, to tak nie powinno być. Jeżeli oni sami (piszę o władzach) nie poczuwają się do sfinansowania poniesionych przez naszych strażaków kosztów, to inicjatywa w tym kierunku powinna wyjść od naszych władz. Należy się tego domagać. Tak więc to, o czym myślę, nie jest związane bezpośrednio z działaniami OSP. Myślę o aktywności i inicjatywach naszego Urzędu Gminnego.

Offline mArCi_No1

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 94
Po akcji na terenie innej gminy/miasta, gdzie też są radni, wójt/prezydent, gdzie jest ustanawiany budżet, my też ponosimy koszty napraw i uzupełnień?
Tak po akcji na terenie innej gminy my (z budżetu ktory przeznacza nam gmina) ponosimy takie koszty. Straze z innych gmin, po akcji na terenie naszej gminy, takze pokrywaja takie koszty z własnego budzetu.
Today ... Tomorrow... Silesia

Offline cudik

  • Rozpisany Forumowicz
  • *****
  • Wiadomości: 126
Tak jest i tak powinno być, bo nieszczęścia mogą zdarzyć się wszędzie. 
Mnie chodziło o coś innego: w czasie akcji na naszym terenie wszelkie koszty pokrywane są z naszego budżetu (oczywiste). Po akcji na terenie innej gminy/miasta, gdzie też są radni, wójt/prezydent, gdzie jest ustanawiany budżet, my też ponosimy koszty napraw i uzupełnień? Jeżeli tak jest, to tak nie powinno być. Jeżeli oni sami (piszę o władzach) nie poczuwają się do sfinansowania poniesionych przez naszych strażaków kosztów, to inicjatywa w tym kierunku powinna wyjść od naszych władz. Należy się tego domagać. Tak więc to, o czym myślę, nie jest związane bezpośrednio z działaniami OSP. Myślę o aktywności i inicjatywach naszego Urzędu Gminnego.

Te wszystkie pytania reguluje regulamin KSRG
Cytuj (zaznaczone)
Krajowy System Ratowniczo-Gaśniczy

Od ponad 15 lat działa krajowy system ratowniczo-gaśniczy (KSRG). Od początku tj. od 1 stycznia 1995 r. w skład systemu wchodziła Państwowa Straż Pożarna. W latach 1996 - 1997 weszły inne jednostki ochrony przeciwpożarowej, a w szczególności wytypowane jednostki ochotniczych straży pożarnych. Aby zapewnić stałą i wysoką sprawność reagowania na wszelkie rodzaje zagrożeń po zmianie administracyjnej kraju układ został otwarty na wszystkie podmioty ratownicze przewidziane do prowadzenia akcji ratowniczych bez względu na rodzaj zdarzenia. Włączono służby, inspekcje, straże oraz podmioty dysponujące potencjałem przydatnym do przeciwdziałania zagrożeniom.

Państwowa Straż Pożarna stoi na czele krajowego systemu ratowniczo - gaśniczego, którego podstawowym celem jest ochrona życia, zdrowia, ratownictwo chemiczne, techniczne, a od roku 1997 ratownictwo medyczne i ekologiczne.

Podstawą budowy systemu ratowniczo-gaśniczego jest tworzenie powiązanego układu sił i środków, powiązanych w ramach różnych podmiotów ratowniczych zdolnych do natychmiastowego reagowania podczas zdarzeń prowadzących do wystąpienia stanów nagłych, momentalnego zagrożenia środowiska lub mienia.

Szkielet systemu zakłada, że procedury wykonania podstawowych zadań ratowniczych są niezmienne i dostosowane do specyfiki różnego rodzaju zdarzeń, klęsk żywiołowych, zdarzeń masowych, w przypadku gdy siły, środki ratownicze są niewystarczające, natomiast organizacja akcji wymaga przetworzenia przyjętych założeń lub dokonania ułatwień w zasadach działania.

Krajowy system ratowniczo-gaśniczy zorganizowany jest w sposób zapewniający jego ciągłe funkcjonowanie na poszczególnych poziomach.

Struktury powiatowe

Podstawowy poziom wykonawczy działań ratowniczych obejmuje obszar gmin i powiatów.

Bardzo ważnym poziomem systemu jest powiat. Przyjmowane są tutaj wszystkie zgłoszenia o wydarzeniach wymagających podjęcia interwencji w oparciu o zasady ujęte w planach ratowniczych oraz realizowane są akcje ratownicze, wówczas gdy siły i środki gminy są zbyt małe i wymagają wsparcia z poziomu wojewódzkiego, a nawet krajowego.

Konstrukcja KSRG w poszczególnych powiatach uzależniona jest przede wszystkim od rodzaju zagrożeń oraz sieci podmiotów ratowniczych, a ta w zależności od możliwości włączenia do struktur, poza jednostkami ochrony przeciwpożarowej, innych służb i podmiotów funkcjonujących na obszarze lokalnym (powiatu); decyzja starosty lub umowa cywilno-prawna podpisana ze starostą.

Dysponowanie jednostek oraz alarmowanie podmiotów systemu odbywa się poprzez powiatowe stanowisko kierowania PSP. Współdziała ono ze stanowiskami administracji samorządowej wójtów i starostów oraz połączone jest z punktami alarmowymi służb systemu (alarmowanie selektywne OSP – uruchamianie drogą radiową syreny alarmowej zlokalizowanej w określonej miejscowości, alarmowanie policji, pogotowia ratunkowego – 112 – przełączanie abonentów pomiędzy zainteresowanymi służbami, oraz innych podmiotów).

KSRG jest podstawowym instrumentem starosty służącym do wykonywania zadań ratowniczych na obszarze powiatu w czasie pożaru, katastrof oraz klęsk żywiołowych.

Zapewnienie skutecznych warunków realizacji bieżących zadań ratowniczych przez podmioty KSRG na obszarze powiatu leży w gestii starosty, który:

    * koordynuje wspólne działania wszystkich podmiotów włączonych w system;
    * zatwierdza plany ratownicze, procedury działania powiatowych służb, inspekcji i straży oraz innych jednostek w zakresie ich udziału w ksrg;
    * precyzuje zadania KSRG oraz kontroluje ich realizację na obszarze powiatu;
    * przewiduje w budżecie powiatu niezbędne środki finansowe na skuteczne działania ratownicze powiatowych służb, inspekcji i straży oraz innych jednostek;
    * powołuje i przewodniczy powiatowemu zespołowi reagowania kryzysowego.

W stanach nadzwyczajnych zagrożeń życia, zdrowia, środowiska oraz kryzysu, starosta kieruje KSRG w zakresie:

    * cele do osiągnięcia;
    * zapewnienie w stopniu podstawowym wymogów do przetrwania ludności na obszarach dotkniętych zdarzeniem;
    * kontrola realizacji przydzielonych zadań oraz monitoring przebiegu działań ratowniczych;
    * zabezpieczenie logistyczne służb ratowniczych i pomocniczych.

W celu przygotowania powiatu do usuwania powstałych zagrożeń i likwidacji ich skutków oraz nadzoru działań starosta posiada narzędzia w postaci:

    * plan ratowniczy powiatu – zawiera podstawowe zadania i procedury postępowania na wypadek zagrożeń; opracowuje go komendant powiatowy PSP, a zatwierdza starosta. Podstawowe elementy składowe planu określa załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 grudnia 1999 r. w sprawie szczegółowych zasad organizacji ksrg;
    * powiatowy zespół reagowania kryzysowego – organ doradczy starosty – na podstawie art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 18 kwietnia 2002 r. o stanie klęski żywiołowej oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 3 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu tworzenia gminnego zespołu reagowania, powiatowego i wojewódzkiego zespołu reagowania kryzysowego oraz rządowego zespołu koordynacji kryzysowej i ich funkcjonowania;
    * powiatowe centrum zarządzania kryzysowego – stanowi wypełnienie obowiązku wynikającego z art. 12 ust. 5 ustawy o stanie klęski żywiołowej.

W sytuacji, gdy siły i środki systemu ratowniczo – gaśniczego na obszarze powiatu nie są wystarczające (brak jednostek specjalistycznych, skala zdarzenia) lub zdarzenie zasięgiem swym wychodzi poza obszar powiatu, następuje uruchomienie wyższego poziomu KSRG – wojewódzki. Dowodzenie takimi działaniami przejmuje komendant wojewódzki PSP lub upoważniony w jego imieniu oficer.

Struktury wojewódzkie

Koordynuje i wspomaga działania ratownicze w stanach wymagających użycia sił i środków z zewnątrz powiatu.

Siły i środki Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego na poziomie województwa to:

    * wojewódzki odwód operacyjny z grupami specjalistycznymi (wydzielone zastępy ze struktur powiatowych); krajowa baza sprzętu specjalistycznego.

Alarmowanie jednostek, podmiotów systemu do działań, akcji ratowniczych odbywa się poprzez wojewódzkie stanowisko koordynacji ratownictwa Państwowej Straży Pożarnej zintegrowanego z centrum zarządzania kryzysowego wojewody oraz administracją zespoloną jak np:

    * Komendantem Wojewódzkim Policji,
    * Wojewódzkim Inspektorem Sanitarnym,
    * Wojewódzkim Inspektorem Ochrony Środowiska,
    * Wojewódzkim Inspektorem Nadzoru Budowlanego,
    * oraz niezespoloną:
      Oddziałem Straży Granicznej,
      Wojskową Komendą Uzupełnień,
      Urzędem Żeglugi Śródlądowej,
      I innymi.

Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej zobowiązany jest do opracowania wojewódzkiego planu ratowniczego, w którym określa procedury działania i uruchamiania systemu ratowniczo gaśniczego na omawianym poziomie, w odniesieniu do poszczególnych typów zagrożeń. Elementy składowe planu tak jak na poziomie powiatowym określa załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 grudnia 1999 r. w sprawie szczegółowych zasad organizacji ksrg. Przede wszystkim zawarte są:

    * wybrane elementy planów ratowniczych, tych powiatów, w których siły i środki są niewystarczające do usuwania istniejących tam zagrożeń;
    * organizacyjno-techniczne sposoby likwidacji zagrożeń, wymagających zaangażowania w działaniach ratowniczych znacznych sił i środków /np. powódź/, wymagających specjalistycznych umiejętności lub wyposażenia;
    * zagrożeń które mogą powstać na granicy powiatu, województwa lub kraju.

Komendant uzgadnia plan ratowniczy z podmiotami włączonymi oraz współdziałającymi z systemem w zakresie ich zadań, a następnie zatwierdza go wojewoda.

Wojewoda pełni istotną rolę w zakresie koordynacji działań jednostek KSRG z podmiotami współdziałającymi z systemem na obszarze województwa, poprzez wojewódzki zespół reagowania kryzysowego.

W sytuacji, gdy siły i środki systemu ratowniczo – gaśniczego na obszarze województwa nie są wystarczające lub zdarzenie zasięgiem swym wychodzi poza obszar województwa, następuje uruchomienie najwyższego poziomu KSRG – centralnego /kraju/. Dowodzenie takimi działaniami przejmuje komendant główny PSP lub upoważniony w jego imieniu oficer.

Struktury krajowe

Poziom krajowy spełnia rolę koordynacji i wspomagania w sytuacjach wymagających użycia sił i środków spoza województwa, w którym ma miejsce zdarzenie.

Podstawowe siły i środki KSRG na poziomie centralnym, to:
Centralny Odwód Operacyjny z grupami specjalistycznymi /wytypowane siły i środki z poziomu województwa/;
krajowe bazy sprzętu specjalistycznego;
siły i środki szkół Państwowej Straży Pożarnej.

Dysponowanie jednostek systemu i alarmowanie podmiotów współdziałających do akcji ratowniczych odbywa się poprzez Krajowe Centrum Koordynacji Ratownictwa i Ochrony Ludności.

Kierujący działaniami ratowniczymi uruchamia poziom wspomagania poprzez powiatowe stanowisko kierowania – przy uruchamianiu poziomu wojewódzkiego i wojewódzkie stanowisko koordynacji ratownictwa – przy uruchamianiu poziomu krajowego.

Właściwy minister spraw wewnętrznych pełni rolę koordynatora w przypadku zagrożeń wymagających współdziałania na szczeblu centralnym podmiotów KSRG z podmiotami innych resortów.

Na bazie Krajowego Centrum Koordynacji Ratownictwa i Ochrony Ludności w razie potrzeby działa Rządowy Zespół Koordynacji Kryzysowej i Rządowe Centrum Koordynacji Kryzysowej.

Na szczeblu centralnym zawierane są porozumienia przez komendanta głównego PSP o włączeniu do systemu lub współdziałaniu z systemem podmiotów, których działalność może być przydatna w działaniach ratowniczych, a mianowicie:

    * Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe;
    * Aeroklub Polski;
    * Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa;
    * Polski Czerwony Krzyż;
    * Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe;
    * Stacje Ratownictwa Górniczego.

Są to organizacje pozarządowe jak i wyspecjalizowane /profesjonalne/ służby ratownicze. Umowy zawierane na szczeblu centralnym zawierają ogólne założenia współpracy w zakresie współpracy i są fundamentem do zawarcia szczegółowych porozumień na poziomie wojewódzkim i powiatowym.

KSRG zakłada ścisłą współpracę ze wszystkimi instytucjami posiadającymi ludzi, sprzęt lub bazy danych przydatne w prowadzeniu akcji ratowniczych.

Spowodowane jest to zmieniającym się charakterem występujących zagrożeń.

Zgodnie z podziałem terytorialnym, ksrg tworzą oraz koordynują jego działanie, organy władzy:

    * wójt (burmistrz, prezydent miasta) w zakresie zadań ustalonych przez wojewodę;
    * starosta, określa zadania i kontroluje ich wykonanie na obszarze powiatu, a w sytuacjach nadzwyczajnych zagrożeń życia, zdrowia, mienia i środowiska zarządza systemem przy pomocy powiatowego zespołu reagowania kryzysowego;
    * wojewoda, określa zadania i kontroluje ich wykonanie na obszarze województwa a w sytuacjach nadzwyczajnych zagrożeń życia, zdrowia, mienia i środowiska zarządza systemem przy pomocy wojewódzkiego zespołu reagowania kryzysowego;
    * organem centralnym administracji rządowej w sprawach funkcjonowania KSRG jest komendant główny PSP.

[/guote]
« Ostatnia zmiana: 11.12.2010 18:08 wysłana przez cudik »
All rights reserved

Offline cudik

  • Rozpisany Forumowicz
  • *****
  • Wiadomości: 126
cudik - nie mam czasu na szukanie, ale coś mi się kiedyś rzuciło na oczy - jak byś chciał aby info o akcjach były na www UG podsyłaj opisy, parę fotek - będę to umieszczał, jak będzie ciekawie to nawet dedykowany dział się zrobi. A takie rzeczy z akcji to ciekawe rzeczy są. Pisać też potrafisz, więc?

jakby co -> priv
Dziękuję z propozycji ale myślę że może jednak powstanie dział w WzG. Poza tym liczę na to, że uda nam się uporać z problemem serwera i nasza str. znów zawita w sieci. Mamy delikatny problem techniczny, chcemy też uaktualnić zdjęcia i sprzętu bo trochę tego zakupiliśmy i dostaliśmy. Mam nadzieję że do końca roku ruszy www.osp.wieszowa.pl
All rights reserved

Offline Patryk

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 63
cudik, dziękuję za wyczerpujące przedstawienie uwarunkowań prawnych. Takie prawo Was zobowiązuje. Ja tego nie mam zamiaru tego negować. Ale to samo prawo nie zabrania Wójtowi zwrócić się do np. Pani Prezydent/Pana Prezydenta ościennej organizacji samorządowej  w następujący sposób: "Pani Prezydent/Panie Prezydencie. Na mocy prawa, jak również ze zwykłej solidarności międzyludzkiej, prowadzimy na Waszym terenie akcje ratownicze, w których używamy i zużywamy sprzęt, którego Wy, z różnych względów nie kupujecie z własnych środków. Moi wyborcy oczekują, że Wasze organizacje samorządowe zrekompensują nam te koszty. Proponuję....". Na przykładzie OSP i jej problemów staram się zwrócić uwagę na pożądany sposób działania naszych władz samorządowych. Jeżeli te władze będą jedynie podporządkowały się prawu, to nic się nie zmieni. Władze mają mieć własne pomysły i inicjatywy i próbować realizować je w ramach prawa - mierz siłę na zamiary, a nie zamiar podług sił. Jeżeli niektóre inicjatywy nie zakończą się sukcesem, to przynajmniej będziemy wiedzieli, że próbowano. Nie należy się zniechęcać, należy starać się w każdej możliwej sytuacji o dobro naszej społeczności. Tylko wówczas będzie łatwiej zaspokoić nasze, gminne potrzeby, jak choćby nowy sprzęt dla OSP.

Offline cudik

  • Rozpisany Forumowicz
  • *****
  • Wiadomości: 126
... Ale to samo prawo nie zabrania Wójtowi zwrócić się do np. Pani Prezydent/Pana Prezydenta ościennej organizacji samorządowej  w następujący sposób: "Pani Prezydent/Panie Prezydencie. Na mocy prawa, jak również ze zwykłej solidarności międzyludzkiej, prowadzimy na Waszym terenie akcje ratownicze, w których używamy i zużywamy sprzęt, którego Wy, z różnych względów nie kupujecie z własnych środków. Moi wyborcy oczekują, że Wasze organizacje samorządowe zrekompensują nam te koszty...

To raczej nie da rezultatu, bo to prośba i każdy się zasłania przepisem, stawą, jest też zasada nie pisana pomocy sąsiedzkiej my u was wy u nas i tak się to uzupełnia. Dodam że np. do Zabrza czy też zimą do Myszkowa dysponowała nas Komenda Wojewódzka PSP a oni wiedzą że utrzymanie jednostki należy do samorządu, a zasłaniają się tym że jesteśmy w KSRG i dostajemy dotacje.
All rights reserved