Autor Wątek: Farmy wiatrakowe  (Przeczytany 87998 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Alex

  • Znajomy z Forum
  • ***
  • Wiadomości: 17
Farmy wiatrakowe
« dnia: 06.03.2012 21:09 »
http://www.gwarek.com.pl/artykuly,artykul,3942,Wiatraki_z_obawami

Czytając dzisiejszego Gwarka, krew mi się, że tak powiem zagotowała. Jako mieszkaniec W-wy nie słyszałam nic o w/w inwestycji i tym bardziej o spotkaniu na ten temat, jakże moim zdaniem ważny.

Dlaczego podobno zbiera się podpisy PRZECIWKO? Stada dzikich gęsi na polach w Wieszowie? Ludzie złoci....
Dla niedoiformowanych, wraz z powstaniem autostrady cała zwierzyna z tamtych rejonów została wypłoszona już dawno.
Może by tak założyć stowarzyszenie ZWOLENNIKÓW. Moim zdaniem korzyści wynikające z farm wiatrowych przygniatają ich wady. Jeżeli do realizacji pomysłu nie dojdzie to gmina i Wieszowa skarzą się na pośmiewisko.... co do pozyskiwania naturalnych źródeł energii to ta forma jest nam chyba najbliższa, bo jakoś nie wyobrażam sobie spiętrzenia Dramy w celu pozyskania energii.

BOJKOT I PROPAGANDA, ZASTANÓWMY SIĘ KTO JEST TYM WIELKIM PRZECIWNIKIEM I DLACZEGO ZALEŻY MU NA BLOKADZIE INWESTYCJI 


Offline Tom'ek

  • Maniak Forum
  • *****
  • Wiadomości: 218
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #1 dnia: 07.03.2012 16:59 »
Typowy ciemnogród.
Dzisiaj gadałem z sąsiadką, która mnie pyta: co to są te wiatraki bo podpisała liste ale nie wie o co chodzi.
Ręce opadają.
Niech postawią na Apoldzie, może wtedy nikomu nie będzie przeszkadzać.

Offline Alex

  • Znajomy z Forum
  • ***
  • Wiadomości: 17
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #2 dnia: 07.03.2012 18:15 »
Otóż to, może by tak organizacja jakiegoś bardziej jawnego zebrania dla mieszkańców i wyjaśnienie, że Holendrzy i Niemcy masowo nie chorują i wymierają z powodu wiatraków.

Offline Tom'ek

  • Maniak Forum
  • *****
  • Wiadomości: 218
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #3 dnia: 07.03.2012 19:31 »
Terminy spotkań masz na stronie urzędu.
16 marca br. o godzinie 17:30 w Łubiu (DOM PARAFIALNY)
24 marca br. o godzinie 17:00 w Wieszowie (ŚWIETLICA GMINNA)

Skoro wiatraki budzą takie przerażenie, to może otworzyć spalarnie śmieci w Wieszowie? I tak u nas śmierdzi przez cały rok, to kolejnego truciciela nawet nie zauważymy ;)

Offline AnHELLuS

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 936
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #4 dnia: 07.03.2012 19:31 »

Offline Gabrielle

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 80
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #5 dnia: 08.03.2012 12:58 »
Tak,protestują Ci ,którzy na tym nie zarobią-to pewne i nie o środowisko tutaj chodzi choć niewątpliwie efekty szumu i zacienienia będą.Odnawialne źródła energii to sprawa słuszna i oczywista i nawet potrzebna-o tym wszyscy wiedzą i chyba nie w tym kierunku powinna zmierzać dyskusja.Moje wątpliwości dotyczą inwestora i poszczególnych radnych,którzy lobbują na jego rzecz.Ze spotkań z nimi płynie dość duża nuta przekupstwa,co nie pozwala mi myśleć ,że wszystko jest tutaj w porządku.Wiem....ogromne wpływy z podatku itd,ale jest coś jeszcze.Co?

Offline MBert

  • Rozpisany Forumowicz
  • *****
  • Wiadomości: 127
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #6 dnia: 08.03.2012 14:51 »
Tak,protestują Ci ,którzy na tym nie zarobią-to pewne i nie o środowisko tutaj chodzi choć niewątpliwie efekty szumu i zacienienia będą.Odnawialne źródła energii to sprawa słuszna i oczywista i nawet potrzebna-o tym wszyscy wiedzą i chyba nie w tym kierunku powinna zmierzać dyskusja.Moje wątpliwości dotyczą inwestora i poszczególnych radnych,którzy lobbują na jego rzecz.Ze spotkań z nimi płynie dość duża nuta przekupstwa,co nie pozwala mi myśleć ,że wszystko jest tutaj w porządku.Wiem....ogromne wpływy z podatku itd,ale jest coś jeszcze.Co?

Ja rozumiem tych co chca na tym zarobić dzierzawiac pola. Nie chodzi o efekt szumu czy zaciemnienia ale o anty-ekologie.
Kto Pani powiedział że @odnowialne źródła energi to sprawa słuszna i oczywista@ Może dla Pani. Dla mnie nie.

Po  drugie efekt zdrowotny. Polecam poczytać o czymś takim jak:
Co to są infradźwięki? a takoweż sa wytwarzane przez wiatraki. Rozchodzą sie w promieniu 10km i sa bardzo szkodliwe dla czlowieka. A więc gdzie ta ekologia ?

Coż wolę być z ciemnogrodu i spalać węgiel niż nowocześnie rozwalać sobie organizm pod skrzydełkami ekologi.

http://naszapakosc.blox.pl/2010/02/Elektrownie-wiatrowe-a-zdrowie-czlowieka.html
"Im bardziej skorumpowane państwo, tym więcej praw." — Tacyt
"Nie ma już mężczyzn, gdyż nie ma już przekonań, nie ma przekonań, gdyż nie ma zasad, nie ma zasad, gdyż nie ma już wiary." - kardynał Pie

Offline Bloondyn

  • Post-man
  • *****
  • Wiadomości: 1183
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #7 dnia: 08.03.2012 20:54 »
Jedno jest pewne... ani od tego prąd nie bedzie tańszy ( o ile nie droższy) , a tym bardziej nie zmniejszy się zanieczyszczenie powietrza. Zmieni sie widok z okien , w czasie wiatrów bardziej będzie huczło no i utworzy się strefa nie do zabudowy ( najprawdopodobniej promień 500m wokół wiatraka.)
Największy interes zrobi na tym Firma instalująca  owe wiatraki ( dlatego tak lobbują za ich budową - budowa oraz ich serwis) , na drugim miejscu firmy produkujace turbiny wiatraków ( zazwyczaj nie polskie) . Jeśli będą jakieś pieniądze na dofinansowanie z funduszy czy UE to trafią one właśnie do nich . ( przypomnijcie sobie jak szalały w gminie firmy montujące solary gdy padła informacja o dofinansowaniu z gminy ) Drobne zarobią własciciele ziemi oraz gmina... Pewne jest ze w pewnym stopniu wiatraki uniemożliwią rozrastanie sie miejscowości wokół których są  poustawiane...
Jeszcze jedno . Czytałem w sieci na temat spotkań mieszkańców różnych miejscowości z firmami montującymi wiatraki . Jednak żadna z nich nie odpowiedziała ( w czasie tych spotkań ) ile na tym interesie zarobi...
Nie jestem przeciw wiatrakom, ale też nie opowiadam się  za nimi...
Dla zainteresowanych podam dwa ciekawe linki;)

http://nowa-stepnica.x25.pl/2011/11/15/ekonomia-wiatrakowa-to-kompletna-katastrofa/

http://www.energiaodnawialna.republika.pl/wiatr01.html
"Dramatem naszej epoki jest to, że głupota zabrała się do myślenia" Jean Cocteau

Offline mika

  • Znajomy z Forum
  • ***
  • Wiadomości: 29
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #8 dnia: 09.03.2012 07:45 »
Witam, ma ktoś może informacje gdzie planuje się owe wiatraki w Wieszowie zlokalizować???????

Offline Tom'ek

  • Maniak Forum
  • *****
  • Wiadomości: 218
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #9 dnia: 09.03.2012 13:57 »
Coż wolę być z ciemnogrodu i spalać węgiel niż nowocześnie rozwalać sobie organizm pod skrzydełkami ekologi.
Jeśli swoją wiedzę czerpiesz tylko za pomocą tak szmatławych artykułów to nie dziwi mnie Twój poziom ignorancji.

Oprócz typowego hałasu (w zakresie słyszalnym) generowane są często (ale tylko w starszych konstrukcjach) przez niektóre elementy konstrukcyjne turbiny wiatrowej, zwłaszcza łopaty infradźwięki, czyli fale w zakresie częstotliwości mniejszych, od słyszalnych. W początkowym okresie rozwoju turbin wiatrowych były one rzeczywiście uciążliwe dla sąsiedztwa. Jednak zaostrzenia prawne i szybki rozwój w tej dziedzinie doprowadził do uzyskania konstrukcji prawie nieemitujących infradźwięków.

Największy interes zrobi na tym Firma instalująca  owe wiatraki [...] żadna z nich nie odpowiedziała ( w czasie tych spotkań ) ile na tym interesie zarobi...
To rzeczywiście skandal, że firma chce zarobić na własnej działalności, a jeszcze większy że nie ujawnia publicznie swoich dochodów.
A widok z okna na wiatrak jest na prawdę przerażający ;)

Mój stosunek do elektrowni wiatrowych też jest neutralny, ale poziom merytoryczny przeciwników jest co najmniej przygnębiający :(
Zobaczymy co powiedzą na tym spotkaniu 24marca, może wtedy moje nastawienie ulegnie zmianie.

Offline Alex

  • Znajomy z Forum
  • ***
  • Wiadomości: 17
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #10 dnia: 09.03.2012 14:10 »
W kwestiach zdrowotnych, żadne instytuty naukowe na świecie, nie udowodniły szkodliwości infradźwięków. Odnośnie turbiny wiatrowej, emisja infradźwięków mierzona w odl 500 m zanika. Infradźwięki emitowane są przez wszystkie środki transportu, silniki mechaniczne, sprężarki, dmuchawy, wentylatory, miksery, lodówki, odkurzacze, klimatyzatory, wodospady, pioruny itp. Szkodliwością na organizm człowieka wykazuje się również pole elektromagnetyczne i mikrofale czyli wszystkie urządzenia AGD RTV które masz w domu, mikrofalówki, telefony komórkowe, komputery. Nie pytam ile godzin dziennie spędzasz przed TV, rozmawiasz przez telefon, jak często kupujesz produkty które wyrosły na saletrze potasowej, karmione były antybiotykami i jak często jesz potrawy z mikrofalówki.
Wszystko co dla kogoś oznacza mniejsze zyski zawsze będzie budziło sprzeciw, szczególnie coś od czego człowiek jest bezpośrednio uzależniony. Nie od wczoraj wiadomo, że racjonalizm i dobro ogółu przegrywa z korzyścią prywatną i głupotą.

Offline MBert

  • Rozpisany Forumowicz
  • *****
  • Wiadomości: 127
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #11 dnia: 09.03.2012 15:02 »
A Ja nie rozumiem zwolenników. Bo co mieszkańcy Wieszowej z tego będą mieć. Znaczy rozumiem oczywiście właścicieli pól którzy na tym zarobią.

Co do lokalizacji właśnie dostałem mapke z gminy i teren na wiatraki to  poludniowa stronie od Bytomskiej aż po byłą linię kolejową.

Z mapki wynika że 500 metrów nie będzie zachowane.

Osobiście interesuje mnie to bo mieszkam po tej stronie i coż mieć za okenm wiatrak jest wątpliwą przyjemnością. co do szkodliwości Co mam Panu zamówić badania w PAN-ie.

Faktem jest że wiele osób wykazuje szkodliwość i taką szkodliwość udowodniono tym bardziej jesli wiatraki bedą sie znajdowały w odległości 100 met¶ów od zabudowań a tak jest wg mapki.


"Im bardziej skorumpowane państwo, tym więcej praw." — Tacyt
"Nie ma już mężczyzn, gdyż nie ma już przekonań, nie ma przekonań, gdyż nie ma zasad, nie ma zasad, gdyż nie ma już wiary." - kardynał Pie

Offline mika

  • Znajomy z Forum
  • ***
  • Wiadomości: 29
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #12 dnia: 09.03.2012 16:39 »
Dziękuję za odpowiedź na moje pytanie, chyba też wybiorę się na spotkanie w świetlicy...:)

Offline Tom'ek

  • Maniak Forum
  • *****
  • Wiadomości: 218
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #13 dnia: 09.03.2012 16:56 »
Na południe Bytomskiej czy Dworcowej?
Można prosić o zdjęcie tej mapki albo przynajmniej dokładniejszy jej opis?

Offline Bloondyn

  • Post-man
  • *****
  • Wiadomości: 1183
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #14 dnia: 09.03.2012 17:32 »
Tom'ek - nie w tym rzecz że chcą zarabiać , sęk w tym że chcą zarabiać PUBLICZNE czyli NASZE pieniądze  ( własnych tego nie budują) na czymś co jest psu na budę potrzebne . I jeszcze mydlą oczy ekologią . Widać że nie czytałeś artykułów które podałem w linkach . Wiatraki nie mają nic wspólnego ani z EKOLOGIĄ , ani z EKONOMIĄ  . A tylko służą nabijaniu kasy HASŁAMI ekologicznymi . Skoro nie czytałeś to si coś zacytuję:

"Nie ma dowodów na to, że przemysłowe wykorzystanie energii wiatru, może mieć znaczący wpływ na ograniczenie emisji dwutlenku węgla.

Doświadczenia europejskie są szczególnie w tym względzie pouczające. Dania, kraj najbardziej intensywnie wykorzystujący wiatr, z ponad 6000 turbinami generującymi 19% energii elektrycznej, zmuszona jest zużywać 50% więcej węgla przy produkcji elektryczności – ze względu na pokrycie kosztów nieprzewidywalności energii wiatrowej.  Emisja zanieczyszczeń i dwutlenku węgla wzrosła o 36% tylko w 2006 roku."

"Doświadczenia Niemiec są podobne. Der Spiegel donosi, że „emisja CO2 w Niemczech nie została obniżona nawet o jeden gram!”, natomiat musiały być wybudowane dodatkowe elektrownie węglowe i  opalane gazem, aby zapewnić niezawodność dostaw energii elektrycznej."

"Przemysłowa energetyka wiatrowa nie jest realną ekonomiczną alternatywą dla innych opcji oszczędzania energii. Ponownie, duńskie doświadczenia jest pouczające. Duńskie koszty wytwarzania energii elektrycznej są najwyższe w Europie (15 eurocentów / kWh w porównaniu do 6 eurocentów w Ontario). Niels Gram z Duńskiego Stowarzyszenia Przemysłu mówi „wiatraki są błędem i nie mają ekonomicznego sensu.” Aase Madsen, przewodniczący komisji Polityki Energetycznej w duńskim parlamencie, nazywa wiatraki „straszliwie drogą katastrofą”.

Amerykańska Energy Information Administration ogłosiła w 2008 r., że rząd USA subsydiuje energię wiatrową kwotą 23,34 $ na 1 MWh - setki razy więcej niż inne źródła energii np: gaz ziemny 25¢, węgiel 44¢, energię wodną 67¢ i nuklearną $1.59 , co prowadzi do tego, co niektórzy komentatorzy w USA nazywają „wielkim korporacyjnych szaleństwem dokarmiania dobrobytu”.

"W oparciu o doświadczenia europejskie, będzie to nieuchronnie prowadzić do dramatycznego wzrostu kosztów energii elektrycznej i w konsekwencji do szkodliwych skutków dla działalności gospodarczej i zatrudnienia.

Ostatnie szczegółowe analizy (dotyczą głównie Hiszpanii) stwierdzają, że na każde miejsce pracy stworzone przez państwo w wyniku wsparcia pozyskiwania ze źródeł odnawialnych, szczególnie elektrowni wiatrowych, 2.2 osoby tracą pracę. Każde nowe stanowisko pracy w przemyśle wiatrowym kosztuje niemalże 2 miliony dolarów w subsydiach!"

"Farma wiatrowa pracuje do 20 lat (podczas gdy okres eksploatacji EJ to około 60 lat). Koszt inwestycyjny dla farmy wiatrowej, przy przeliczeniu na wielkość produkcji energii elektrycznej i czas eksploatacji, jest 4,5 razy wyższy od inwestycji poniesionej na budowę EJ. Nakłady inwestycyjne odzwierciedlają koszty zużytych materiałów, a więc z pewnością koszty zużycia zasobów środowiska w przypadku budowy farm wiatrowych są nieporównywalnie wyższe. Koszty te ponoszą ostatecznie odbiorcy energii, zatem skutkuje to negatywnym wpływem na obywateli. Wg szacunków wykonanych przez Politechnikę w Szczecinie (w których jako wielkość odniesienia przyjęto całkowitą ilość energii wytworzonej w ciągu życia elektrowni, ocenianego na 40 lat dla elektrowni jądrowej i 20 lat dla elektrowni wiatrowej) po przeliczeniu na jednostkę energii elektrycznej charakterystyczne wskaźniki zużycia zasobów środowiska oraz emisji dla obu typów elektrowni przedstawiają się następująco:

- Zapotrzebowanie powierzchni jest ponad 28 razy większe dla elektrowni wiatrowej; – Emisja CO2 przy uwzględnieniu całego cyklu budowy i likwidacji elektrowni jest dwukrotnie WIĘKSZA dla energii wiatrowej; – Zapotrzebowanie materiałowe odniesione do całkowitej ilości energii wytworzonej w trakcie cyklu życia w elektrowni jest ponad dwukrotnie MNIEJSZE dla elektrowni jądrowej!

Zaskakujący wynik: choć uważa się, że elektrownia jądrową jest „ogromna i ciężka” potrzebuje ona na jednostkę wytworzonej energii elektrycznej niecałą połowę masy materiałów zużywanych na „lekkie” i „przyjazne środowisku” elektrownie wiatrowe, np na jednostkę energii produkowanej w ciągu całego życia są dla elektrowni jądrowej z reaktorem AP1000 potrzeba w czasie budowy 630 kg betonu/GWh, a dla elektrowni wiatrowej 10 000 kg betonu /GWh. Podobnie z żelazem – w reaktorze AP1000 potrzeba go 116 kg/GWh a dla elektrowni wiatrowej 2200 kg/GWh;

- Stosunek całkowitej ilości energii wytworzonej w ciągu całego cyklu życia elektrowni do skumulowanych nakładów energetycznych poniesionych w fazie jej budowy jest 4,5 razy WIĘKSZY dla elektrowni jądrowej niż dla wiatrowej. Twierdzenie Greenpeace‘u jakoby elektrownie wiatrowe dawały 2,3 razy więcej energii elektrycznej na jednostkę nakładów inwestycyjnych, jest więc sprzeczne z bezstronnymi ocenami niemieckiego instytutu i polskiej politechniki.

Dodatkowym negatywnym aspektem elektrowni wiatrowych jest fakt, że inwestorami i producentami elektrowni wiatrowych są firmy zagraniczne. Budowa wiatraków jest równoznaczna z importem energii elektrycznej i to po wysokiej cenie. Nie stwarza też ona nowych miejsc pracy – produkcja odbywa się za granicą, np. w Danii, która jest krajem wiodącym w Europie w tej dziedzinie.

Natomiast bezrobotni w Polsce pozostają nadal bez pracy. Tak więc do rozbudowy wiatraków należy podchodzić ostrożnie, by w imię modnych haseł nie podejmować decyzji szkodliwych dla naszej gospodarki."

"Stany Zjednoczone mają największe elektrownie wiatrowe na świecie. Wielkie turbiny napędzane wiatrem stały się jednym z głównych odnawialnych źródeł energii, na które rząd USA wydał miliardy dolarów z kieszeni podatników. Jednak wysokie koszty utrzymania, duża awaryjność i zmienne warunki pogodowe, sprawiają, że wiatraki są drogie i nieefektywne. Wynik? Ponad 14 tysięcy turbin wiatrowych stoi odłogiem i szpeci krajobraz Stanów Zjednoczonych. "

W 1985 roku ceny ropy naftowej i gazu zaczęły spadać. Produkcja energii ze źródeł odnawialnych przestała być opłacalna – wstrzymywano budowę nowych elektrowni. Ponieważ poprzednie umowy zaczęły wygasać, w efekcie wielu kalifornijskich deweloperów zwinęło swój interes, porzucając część turbin wiatrowych.

Opinia publiczna i inwestorzy zdali sobie sprawę, że energia z wiatru była tylko podatkowym przekrętem. Takiego zdania jest Ben Lieberman, starszy analityk polityki energii i ochrony środowiska w Heritage Foundation, który dziwi się dlaczego energia z wiatru jest tak wysoko dotowana. „Była to bańka mydlana, która pękła wraz z końcem rządowych dotacji” – skomentował sprawę. „To nie wiatr napędza turbiny wiatrowe, ale dotacje. Turbiny staną, gdy zabraknie pieniędzy” – zauważył Don Surber felietonista „Charleston Daily Mail”.

„Jest wiele ukrytych prawd dotyczących energii wiatrowej – uważa bloger i specjalista od ochrony środowiska, Tory Aardvark. „Kiedy rządy na całym świecie będą cięły dotacje, wspierające odnawialne źródła energii, pojawi się coraz więcej opuszczonych farm wiatrowych, które zaczną zaśmiecać naszą planetę” – dodaje. Według Tory’ego Aardvarka opuszczone turbiny wiatrowe są symbolem „umierającej klimatycznej religii”.

Wniosek? Motywowana naciskami grup interesu ingerencja państw w energetykę odnawialną może przynieść światowej gospodarce, jak i ekologii więcej szkód niż pożytku."

http://srodowisko.ekologia.pl/technologie/Zielone-fiasko-tysiace-turbin-wiatrowych-porzuconych-w-USA,16307.html

Powiem że miałem nastawienie w miarę neutralne jednak czym więcej informacji się dowiaduję tym większe czuje do wiatraków obrzydzenie. firmy bedą kasę trzepać na dofinansowywaniu tzw. zielonej energii  , a ja bedę zapierdzielał do 67  bo PAŃSTWO NIEMA PIENIĘDZY NA EMERYTURY a setki milionów złotych idzie do kieszeni prywatnych firm. I to akurat można udowodnić w odróżnieniu od szkodliwości dla zdrowia owych wiatraków . Tak jak pisałem ani w tym ekologi , a TYM BARDZIEJ EKONOMII. Z ekonomią nikt nie wygrał co widać na przykładzie wiatraków w USA. ;)

"Dramatem naszej epoki jest to, że głupota zabrała się do myślenia" Jean Cocteau