Autor Wątek: Farmy wiatrakowe  (Przeczytany 116457 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Antonia

  • Prawdziwa "Gaduła"
  • *****
  • Wiadomości: 103
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #180 dnia: 03.04.2012 18:14 »
Ja bardzo przepraszam, ale muszę się wtrącić, chociaż  wypowiedz Pana sxzro nie tyczy się mojej osoby, to jako forumowicz czuję się wręcz w obowiązku  wyrazić swoje przemyślenia, czytając powyższą nielogiczność. Proszę Pana, czy Pan siebie czytał? bo albo Pan sam sobie zaprzecza albo też nie zna dokładnie znaczenia wyrazu OPOZYCJA.

cyt Pan sxzro
"Opozycje wobec takich czy innych kroków władz powinna być. Tylko powinna to być taka opozycja co coś wnosi. Przez takie krytykanctwo jak Ty uprawiasz nic się nie osiągnie, a dużo można stracić i wiele spraw przegrać..."

Czy Pańskim zdaniem wyrażenie opozycja oznacza koalicję bądz nawet zwolennictwo? Opozycja z definicji nie jest od ślepego przyklaskiwania, tylko od krytykowania właśnie i wykazywania nie zgodnych z jej poglądami i ideami działań, czy założeń strony przeciwnej. ( Pan profesor Miodek gotów by dostać zawału czytając Pańską "profanację wyrazową") To w końcu ma być ta opozycja, ale jednocześnie ma jej nie być jak rozumiem? Gdzie tu logika ja pytam skromnie? Proszę mieć szacunek do innych i nie narażać mnie na przykrości związane z czytaniem podobnych absurdalnych stwierdzeń, a czytam wypowiedz każdego człowieka z wielkim zainteresowaniem, ponieważ cenię sobie logiczne przemyślenia i rzeczowe argumenty ludzi.

Cyt Pan sxzro:
"Blondyn jak się czyta dokładnie to co piszesz to można mieć wątpliwości czy piszesz z własnej inicjatywy? Pewnie liczysz, że jak wójt zbuduje to czy tamto w gminie i będą protesty to łatwiej będzie z nim wygrać za 3 lata? "

A tutaj w tej części wypowiedzi, to już ogólnie jakieś takie zażenowanie czuję i niesmak. żadnych dowodów,
rzeczowych argumentów, a jedynie jakiś infantylny zarzut o chęć "kradzieży lizaka", nie wspomnę już o jakimś "globalnym spisku" Chociaż można i stwierdzić, iż Pan Bloondyn jest "naszym lobbystą" czyli społeczności gminnej  ;D Proszę Pana gdyby zadał Pan sobie chociaż odrobinę trudu, to dotarłby Pan do tych informacji, które podaje Pan Bloondyn. Wczoraj nawet na zebraniu dokładnie te same słowa powiedział pan iżynier od energetyki. Wiedzą należy się dzielić, a ciekawością zarażać. Ciekawość natomiast powinna być bodźcem do zdobywania informacji i poszerzania tej wiedzy. Natomiast Pan poszedł na jakąś totalną łatwiznę- władza powiedziała( bądz wyczytał Pan coś w naszym grajdołkowym, kłamliwym szmatławcu, co się zwie "Wieści Gminne")- Pan nie bada, nie drąży, nie docieka, nie zdobywa informacji, tylko wierzy i jak ktoś przedstawia dowody, to Pana stać tylko na jakiś bzdurny zarzut i pozbawione sensu zdanie.
Tą piłeczkę zawsze można odbić- A może Pan jest ktrórymś z naszych włodarzy i smali sobie cholewki na miękki fotelik i cieplutką posadkę wójta w następnej kadencji i poczuł się zagrożony? Oj coś mi tu pachnie kąsaniem konkurencji.
« Ostatnia zmiana: 03.04.2012 18:21 wysłana przez Antonia »
"Bez sumienia nie czuję w sobie nic,co by mnie wynosiło ponad zwierzęta,prócz smutnego przywileju miotania się od obłędu do błędu,kierowany rozsądkiem niepewnym swych reguł i rozumem niepewnym swoich zasad." J.Rousseau

Offline chop

  • Kandydat na Forumowicza
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #181 dnia: 03.04.2012 19:25 »
Popieram i mam pytanie czy ktoś czytał artykuł w Wieściach z gminy Wiatraki - zielona energia. Moim zdaniem należałoby napisać własny artykuł na temat wiatraków i żądać aby znalazł się w gazecie- naszej gminnej gazecie. Przecież jesteśmy mieszkańcami tej gminy i mamy do tego prawo!!!!

Offline yorg

  • Pości z rana i wieczora
  • *****
  • Wiadomości: 304
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #182 dnia: 03.04.2012 19:48 »
tylko przypomnę, że przeczytać to może każdy i to bez wstawania...
http://zbroslawice.pl/index.php/gazetka-gminna
The Borg's frightening appearance may scare small children.

Offline Bloondyn

  • Post-man
  • *****
  • Wiadomości: 1183
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #183 dnia: 03.04.2012 21:43 »
Antonia - muszę Ci podziękować za wsparcie "duchowe" ;)  Nie było mnie  dwa dni na forum ( w związku z wyjazdem). Ale jestem i jeszcze raz "dzięki" . Jeśli można nie pisz o mnie per Pan, bo jaki tam ze mnie Pan... :D.

sxzro- Ciebie to chyba "czopek" nazywają... bo chyba wójtowi wchodzisz ...  bez wazeliny :) Gdybyś był taki bystry to zauważyłbyś, iż  ja na tym forum piszę od kilku lat . Nie wspominając że 1/10 postów to moją " produkcja". ZAWSZE uważałem że "NAJGORSZA PRAWDA JEST LEPSZA OD NAJPIĘKNIEJSZEGO KŁAMSTWA" . I zawsze tym  w życiu się kierowałem . Zadaj sobie trud i poczytaj sobie moje pierwsze posty w tym temacie... Wiatraki były mi obojętne ... Jednak im bardziej zagłębiałem się w temat , tym większe  znajdowałem bagno ... Jak powiedział kiedyś Ojciec Dyrektor - " Nie nazywajmy szamba perfumerią" ;) A ZŁO TRZEBA TĘPIĆ W ZARODKU. Każdy zresztą dobrze wie , że lepiej zapobiegać niż później leczyć .
Niech p. Wójt dalej wkurza swój elektorat a może tych trzech lat nie doczekać ;)

Jeszcze jedno " FORUM DYSKUSYJNE " służy jak sama nazwa wskazuje do dyskusji  ;)  I tylko dzięki niemu ono istnieje . Szczerze to bardzo mnie cieszy że tylu nowych forumowiczów zabiera  swój głos w różnych tematach . I nie ma znaczenia czy dotyczy was dany temat czy nie . Jesli macie swoje zdanie na jakiś  temat , to nic tylko pisać  :D Nie  PRZEPRASZAĆ ŻE SIĘ DO CZEGOŚ WTRĄCA ( Antonia TO O TOBIE ;) ) Macie prawo wyrażać swoje zdanie.
Żałuję , że niektóre osoby ze stażem nawet większym niz JA tak rzadko zabierają głos . Ich wybór. Jednak szkoda... :'(

Pozdrawiam wszystkich   forumowiczów i życzę częstego "postowania"  - nie tylko przed świetami :)
« Ostatnia zmiana: 03.04.2012 22:20 wysłana przez Bloondyn »
"Dramatem naszej epoki jest to, że głupota zabrała się do myślenia" Jean Cocteau

Offline adikr

  • Znajomy z Forum
  • ***
  • Wiadomości: 15
  • Run to the hills, run for your lives
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #184 dnia: 04.04.2012 08:04 »
http://stopwiatrakom.eu/               

PROSZĘ SIĘ ZAPOZNAĆ I PODPISAĆ- w ten sposób będzie o nas jeszcze głośniej- przez 2 dni zebrano 70 podpisów!!!

poniżej treść, która jest odpowiedzią na artykuł p.Dz. i innych pro wiatrakowych pinokiów.

Szanowny Panie Premierze,

Bardzo dziękuję Panu za próbę podjęcia tematu prawnego uregulowania działalności firm wiatrakowych,
które przyssały się do Polski próbując zagarnąć gigantyczne dopłaty na swoje inwestycje.
Z powodu braku stosownego prawa gromady hochsztaplerów, którzy w Polsce wyczuli żyłę złota, starają
się ulokować wiatraki gdzie popadnie i jak popadnie nie przejmując się zupełnie konsekwencjami swoich
działań dla otoczenia. Staliśmy się wysypiskiem na najbardziej niebezpieczne, stare, wycofane z użycia w
innych krajach turbiny wiatrowe. Według danych PSEW reprezentującego lobby firm wiatrowych dotyczy to nawet 90% urządzeń!
Jeśli równolegle z wiatrakami musi pracować elektrownia konwencjonalna to jest oczywiste, że żaden
wiatrak nie daje - tak naprawdę - czystej energii, i że w praktyce tą energią nie można niczego bezpośrednio zasilić. Oczywistym jest więc, że konsekwencją tych działań wcale nie będzie zmniejszenie emisji dwutlenku węgla lecz za to zdecydowanie wzrosną nasze rachunki za prąd elektryczny.
W całej Polsce wiatraki budowane są z pogwałceniem praw człowieka – bo zbyt blisko zabudowań. Polska
nadal nie posiada uregulowań prawnych regulujących dopuszczalny poziom hałasu oraz odległość
wiatraków od siedzib ludzkich - podczas gdy takie prawo posiadają już inne kraje takie jak Francja, Dania,
Czechy czy Niemcy.
Wysoce negatywne skutki dłuższego zamieszkiwania w bezpośrednim sąsiedztwie wiatraków są już znane
na świecie ale kompletnie w Polsce ignorowane. Pomimo to inwestorzy zasłaniają się niewiedzą lub
brakiem kompleksowych badań w tym zakresie.
Szanowny Panie Premierze,
Nie możemy być królikami doświadczalnymi! Niedopuszczalnym jest aby Państwo zezwalało na
aktywność, której skutki dla zdrowia obywateli nie zostały właściwie zbadane! To obowiązkiem Państwa jest
przeprowadzenie multidyscyplinarnych badań celem ustalenia wymogów dla instalacji wiatrowych.
Przykładowo wprowadzenie nowych leków na rynek wymaga dokładnych badań klinicznych. Także
producenci innych urządzeń takich jak samochody, elektronika użytkowa czy żywność obciążeni są
obowiązkiem zbadania skutków swoich produktów na zdrowie obywateli. Dlaczego ta zasada nie
obowiązuje inwestorów wiatrowych? Cel nie może uświęcać środków!
Polscy rolnicy są masowo oszukiwani na umowach dzierżawy gruntów pod wiatraki, które czynią z nich
dozorców interesu inwestorów obciążając ich jednocześnie nowymi podatkami, obowiązkami i znacznym
ryzykiem, np. ryzykiem demontażu i utylizacji porzuconego przez inwestora wiatraka.
Jak Polska długa i szeroka mamy do czynienia z przekupywaniem samorządowców, potajemnymi pracami
planistycznymi, lokowaniem wiatraków nawet 200 metrów od domów (sic!) oraz dewastacją przyrodniczą
- nawet na obszarach Natura 2000 – z pogwałceniem Prawa Unijnego – w tym – Dyrektywy Ptasiej.
Wielotysięczne protesty w całej Polsce muszą być w końcu usłyszane przez polskie Władze! Nie można
mieć oczu szeroko zamkniętych na przemysłowe wykorzystywanie nawet tak docenionych przez cały świat
obszarów jak Mazury. Problem dotyczy też dziesiątków tysięcy hektarów gruntów rolniczych najwyższej
jakości oraz dziesiątków innych terenów cennych przyrodniczo!
Nie da się też zaprzeczyć, że nasze oszczędności na emisji CO2 są niczym przy lawinowo zwiększającej się
z roku na rok emisji gazów cieplarnianych w krajach takich jak USA, Indie czy Chiny. Cząstkowe
wprowadzenie ograniczeń emisji tylko w wybranych krajach spowoduje jedynie exodus energochłonnych
branż do wymienionych krajów lecz nie zmniejszy globalnego poziomu emisji – przeciwnie – może ją
jedynie zwiększyć, szczególnie w Indiach i Chinach – ze względu na zacofanie techniczne.
Dotyczy to także polskiego rolnictwa. Jeśli przeznaczymy najlepsze grunty na przemysłową produkcję
energii wiatrowej to z upływem czasu będziemy zmuszeni ograniczyć produkcję rolną i importować
żywność z krajów emitujących najwięcej gazów cieplarnianych.
Panie Premierze mamy dosyć inwestorów, dla których liczą się tylko subsydia, kosztem ludzi, ptaków,
przyrody i krajobrazu. Nie chcemy mieszkać koło wiatraków, nie chcemy ich słyszeć, ani na nie patrzeć.
Czas wreszcie ustanowić jasne i jednoznaczne przepisy, oddalić elektrownie wiatrowe co najmniej 3 km
od terenów zabudowanych i zabezpieczyć tereny chronione przed inwazją hipokrytów, dla których cel
uświęca środki.
Szczerze liczymy na Pana inicjatywę i aktywność w przedstawionej kwestii, gdyż dotyczy ona w znacznej
mierze – bliskich Pana sercu – obszarów wiejskich
z uszanowaniem,
STOPwiatrakom.eu

Offline sxzro

  • Nowy Forumowicz
  • **
  • Wiadomości: 10
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #185 dnia: 04.04.2012 11:16 »
Popieram i mam pytanie czy ktoś czytał artykuł w Wieściach z gminy Wiatraki - zielona energia. Moim zdaniem należałoby napisać własny artykuł na temat wiatraków i żądać aby znalazł się w gazecie- naszej gminnej gazecie. Przecież jesteśmy mieszkańcami tej gminy i mamy do tego prawo!!!!
I to jest postawa demokratyczna. Ktoś napisał artykuł to jeżeli się z nim nie zgadzacie napiszcie inny. Ale jak od razu od czci i wiary będziecie odsądzać ludzi o innych poglądach to trudno będzie się dogadać w tej i innych sprawach. Jest taki spraw mnóstwo. Rozmawiać a nie krzyczeć i się obrażać.
Nie zmieniam zdania, że niektórym żywotnie zależy na tym, żeby temu i innym pomysł podciąć nogi. Tylko powtarzam wybory za 3 lata, więc zaczynanie kampanii już teraz to błąd.

Offline Majka

  • Znajomy z Forum
  • ***
  • Wiadomości: 23
  • www.referendum-zbroslawice.pl
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #186 dnia: 04.04.2012 11:43 »
do sxzro

Artykuł piszemy, ciekawe tylko, czy ktoś go opublikuje, bo demokracja demokracją, ale wiatraki i tak będą, jak powiedział wójt, kiedy juz kamery telewizyjne pojechały i połowa sali wyszła. I nie chodzi o to, że artykuł opublikowany jest "be". Jest nierzetelny po prostu. Pani, która go napisała pisze o badaniach, których nie wymienia, nie cytuje. Cytuje dokumenty strategiczne dla województwa, bo do nich najłatwiej i najwygodniej dotrzeć. Myślę, że ta pani popełniła wielki błąd podpisując sie pod stwierdzeniem, że "farma wiatrowa nie ma żadnych negatywnych skutków". Po prostu Eldorado. Gratuluje tej pani odwagi. Chociaż może to ze strachu, a nie z odwagi pisze się takie zdania...I nikt tutaj nie krzyczy, ale trudno nazwać rozmową nasz jednostronny monolog i wymijające odpowiedzi wójta lub ich brak. A przede wszystkim karygodny brak wiedzy i dużą na nią odporność. "Nie wiem, nie sprawdzałem, nie znam" i jakoś brak deklaracji, że się "rzetelnie zapoznam". Być może niektórzy rozgrywają coś politycznie, ale stołek Wójta jest jeden, a nietrafiony pomysł z wiatrakami widzą setki ludzi.  Celowo użyłam słowa "nietrafiony",  a nie  "głupi". Głupi on wcale nie jest, bo nikt nie poświęca tyle pracy, czasu i energii na forsowanie głupiego pomysłowi. To jest bardzo dobry pomysł tylko, że nie dla gminy, a dla inwestora i wójta przede wszystkim.

Offline MBert

  • Rozpisany Forumowicz
  • *****
  • Wiadomości: 127
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #187 dnia: 04.04.2012 12:06 »
sxzro a może zapoznaj się z głosami przeciw i potem pomyśl dlaczego tylu ludzi jest przeciw a tylko powiazani rodzinnie jak Pani radna albo Ci których inwestycja nie dotyczy za ?

Nawet jeśli co niektórzy uprawiają politykę to ta polityka jest w tej chwili dobra dla mieszkańców i tyle i wiekszość woli żyć w gminie i z władzami przewidywalnymi niż takimi co myślą że objęli we władanie strefę ekonomiczno-przemysłową a nie gminę z mieszkańcami która tak  w planach województwa śląskiego jest przewidziana jako strefa budownictwa jednorodzinnego i rekreacyjna a nie jak to co niektórzy twierdzą przemysłowa. A temat artykułu zielona energia jest śmieszny bo ona taka zielona jak Ja co można przeczytać. Wczśsniej czy później dotacje się skończą jak w Niemczech czy dani i klapa na całego.

Niestety lobby gminne nie przyjmuje do wiadomości żadnych głosów przeciw i to jest dramat bo wtedy nie ma po co dyskutwać.
« Ostatnia zmiana: 04.04.2012 12:11 wysłana przez MBert »
"Im bardziej skorumpowane państwo, tym więcej praw." — Tacyt
"Nie ma już mężczyzn, gdyż nie ma już przekonań, nie ma przekonań, gdyż nie ma zasad, nie ma zasad, gdyż nie ma już wiary." - kardynał Pie

Offline Antonia

  • Prawdziwa "Gaduła"
  • *****
  • Wiadomości: 103
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #188 dnia: 04.04.2012 13:16 »
Witam i pozdrawiam Forumowiczów a szczególnie Pana Bloondyna  :laugh: , a dziękować nie ma za co. Zawsze popieram to, co zgodne z moim sumieniem i tak jak Ty oraz większość tu jak widzę- PRAWDĘ.

Do sxzro- znów muszę Panu zadać banalne pytanie. Czy Pan wie, co oznacza wyrażenie DEMOKRACJA?
Z greckiego: demos czyli lud oraz kratos czyli mieć władzę, rządzić. Inaczej mówiąc są to RZĄDY LUDU, gdzie rządy  sprawują obywatele bezpośrednio lub też za pomocą wybranych przedstawicieli. Tak więc gdzie tu jest ta demokracja, którą usiłujesz nam wykazać? ( pomijam już fakt, iż raczej źle zinterpretował Pan zacytowaną wypowiedz innego forumowicza. Jak długo żyję w tej "demokratycznej gminie", a żyję dość długo, to nie spotkałam się jeszcze z tym, ażeby w "Wieściach Gminnych" były opublikowane jakieś negacje działań aktualnie panującej władzy. Tam są i były jedynie hymny pochwalne na cześć Urzędu Gminy i bardzo w to powątpiewam aby ktoś "demokratycznie" opublikował odmienny głos ludu. Jeśli wierzysz, że jest to możliwe, to gratuluję optymizmu i bujania w obłokach. Nikt nikogo nie odsądza od czci i wiary, nie krzyczy ani się nie obraża, tylko właśnie rozmawia, argumentuje, udowadnia. Mówienie prawdy na podstawie dowodów i wyciągniętych z tego wniosków jest w Pana pojęciu obelgą lub ujmowaniem komuś na honorze? Idąc takim tokiem rozumowania, to jeżeli ja przyłapując złodzieja na kradzieży, udowodniając mu to, powiem, że jest złodziejem, będzie równoznaczne z odsądzaniem go od czci i wiary? Nawet jeśli użyję eufemizmu, iż ma lepkie ręcę, to i tak nie zmienia postaci rzeczy i oczywistego faktu, który jest widoczny i został udowodniony. No chyba, że ktoś lubi oszukiwać sam siebie i nie docieka żyjąc w błogiej nieświadomości i " jedynym, słusznym" poglądzie. Tyle tylko, że taka postawa mało ma wspólnego z demokracją, a raczej kojarzy mi się z ustrojem rodem z Korei. (mieliśmy okazję nie tak dawno podziwiać zachowanie ludu po śmierci przywódcy, gdzie spektakularny płacz był obowiązkiem narodowym)
I na zakończenie znów powiem, to co poprzednio- nie poparł Pan niczym, sensownym swoich oskarżeń o uprawianie tutaj przez niektórych kampanii wyborczych, a jedynie snuje Pan jakieś kuriozalne domniemania. Jakby się uprzeć, to można by tu zarzucić Pomówienie. A już takie moje prywatne spostrzeżenie, to śmiem twierdzić na podstawie Pańskich wypowiedzi, iż zupełnie mylnie Pan interpretuje postawę i wypowiedzi ludzi.
"Bez sumienia nie czuję w sobie nic,co by mnie wynosiło ponad zwierzęta,prócz smutnego przywileju miotania się od obłędu do błędu,kierowany rozsądkiem niepewnym swych reguł i rozumem niepewnym swoich zasad." J.Rousseau

Offline Patryk

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 63
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #189 dnia: 04.04.2012 20:15 »
Do dzisiaj kibicowałem Waszym dyskusjom, nie zabierając głosu. Dla jasności, jestem przeciwny pomysłom wójta i jego ekipy.
Nasz sprzeciw jest już znany wszystkim decydentom. Uważam, że dzisiaj najważniejszymi decydentami są radni, z których część jest za nami. Dzisiaj powinniśmy skupić swoją uwagę właśnie na radnych, gdyż to oni zadecydują o zmianie planu zagospodarowania przestrzennego, co może zablokować szkodliwe pomysły. Poza tym wydaje się, że tylko radnym można coś wytłumaczyć, bo wójt i jego ekipa są okopani na swoich pozycjach i nic dzisiaj nie wskazuje, że zmienią zdanie.
Mam pomysł, może kuriozalny, ale przedstawię go Wam, gdyż na moją wyobraźnię podziałało to bardzo. Do niedawna swoje negatywne zdanie o wiatrakach budowanych w pobliżu domów budowałem w oparciu o fakty ekonomiczne i ekologiczne. Zauważcie, nie jestem przeciwny nowym, nawet droższym sposobom pozyskiwania energii, mój sprzeciw dotyczy jedynie lokalizacji urządzeń do jej wytwarzania. Nie myślałem zbytnio o wpływie na zdrowie. Ale ostatnio - późno przyznaję - usłyszałem, jakie odgłosy wydaje siłownia wiatrowa. To tylko przykład: http://www.youtube.com/watch?v=YdSfAdCBCXk&feature=related
Może da się zorganizować, aby rada gminy zaczęła obradować w takich warunkach, jakby w odległości kilkuset metrów pracowały wiatraki? Może wystarczy nagrać i odtwarzać z odpowiednią głośnością i natężeniem te dźwięki w sali w czasie posiedzenia każdej rady? Ktoś pewnie ma możliwości techniczne, aby to zrealizować. Nasi radni z pewnością nie będą mieli tego za złe (pewnie pomogą), a nieprzekonani i przeciwni niech popracują przez kilka godzin w takich warunkach, niech ich poboli głowa, niech będą zmęczeni, niech się źle poczują. Może, gdy odczują to na własnej skórze zrozumieją, jakie nieszczęście mogą sprowadzić takie obłędne pomysły i ile dobrego mogą zrobić dla ludzi mówiąc w odpowiednim momencie: nie?

Offline SL

  • Znajomy z Forum
  • ***
  • Wiadomości: 21
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #190 dnia: 04.04.2012 21:27 »
@ Majka
Cytuj (zaznaczone)
Artykuł piszemy, ciekawe tylko, czy ktoś go opublikuje
Bez problemu na www.wieszowa.pl i linki do artykułu na głównej stronie forum (np. w miejscu gdzie jest galeria węzła A1).

Zapraszam.

Offline Antonia

  • Prawdziwa "Gaduła"
  • *****
  • Wiadomości: 103
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #191 dnia: 05.04.2012 07:25 »
Do Patryk- osobiście uważam pomysł za dobry, to byłby rodzaj takiego happeningu ( często takie metody przemawiają dosadniej aniżeli argumenty słowne). Tylko jak powiedziałeś ktoś musiałby to odpowiednio zorganizować od strony technicznej i organizacyjnej.
"Bez sumienia nie czuję w sobie nic,co by mnie wynosiło ponad zwierzęta,prócz smutnego przywileju miotania się od obłędu do błędu,kierowany rozsądkiem niepewnym swych reguł i rozumem niepewnym swoich zasad." J.Rousseau

Offline Bloondyn

  • Post-man
  • *****
  • Wiadomości: 1183
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #192 dnia: 05.04.2012 17:21 »
Parę informacji ( jakie do mnie doszły )  o spotkaniu naszego inwestora od wiatrołapów z mieszkańcami w Toszku ;)

Na zebraniu rolnicy mogli podpisywać umowy z prezesem .Przy podpisywaniu umów w Toszku na Zamku był oczywiście prawnik czy notariusz, zapewniony przez pana Prezesa.
Dla Gminy miało być 30 000 na rok od wiatraka , 5 000 dla Sołectwa. ( jakże to inna kwota od 76tyś które obiecywał naszemu Wójtowi ) Ale padły słowa z ust Prezesa, że "a niech będzie 25 000 dla Gminy, a 10 000 dla Sołectwa!, Tak! Zróbmy tak! Zadecydujcie tak wy! Niech tak będzie!". (Nie wiedziałem że licytuje się w dół... :P)

Na jaw wyszła przyczyna tej dziwnej darowizny na rzecz gmin w wysokości 5tyś od JEDNEGO wiatraka . Okazuje się iż inwestor wie że nie moze dofinansować studium ( byłoby to niezgodne  z prawem ) więc tworzy się fundusz na rzecz rozwoju gmin które są zasilane wyzej wymieniona kwotą aby ZREKOMPENSOWAĆ gminie KOSZTA STUDIUM. Oficjalnie nie może sponsorować zmian planu zagospodarowania.

Podobno burmistrz Toszka na sesji  stwierdził, że
„INWESTYCJA NIE JEST PRZESĄDZONA. GŁOS MIESZKAŃCÓW BĘDZIE BRANY POD UWAGĘ”.

Tyle dowiedziałem sie w przysłowiowym "TŁUMIE"

Jeszcze jedno ... W dodatku tarnogórskim "DZ" pisało, iz inwestor skorygował plany co do naszej gminy . Wg. niego zamiast planowanych 46 wiatraków , chce u nas w gminie postawić ich juz TYLKO 20...
« Ostatnia zmiana: 05.04.2012 17:31 wysłana przez Bloondyn »
"Dramatem naszej epoki jest to, że głupota zabrała się do myślenia" Jean Cocteau

Offline Antonia

  • Prawdziwa "Gaduła"
  • *****
  • Wiadomości: 103
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #193 dnia: 06.04.2012 12:17 »
Gdyby to kogoś interesowało, to u Pani sołtys Łubek właśnie jest TVS
"Bez sumienia nie czuję w sobie nic,co by mnie wynosiło ponad zwierzęta,prócz smutnego przywileju miotania się od obłędu do błędu,kierowany rozsądkiem niepewnym swych reguł i rozumem niepewnym swoich zasad." J.Rousseau

Offline Kaśka

  • Znajomy z Forum
  • ***
  • Wiadomości: 26
Odp: Farmy wiatrakowe
« Odpowiedź #194 dnia: 06.04.2012 12:37 »