Autor Wątek: Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym  (Przeczytany 13223 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Radzio

  • Rozgadany Forumowicz
  • ****
  • Wiadomości: 36
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« dnia: 17.04.2005 16:25 »
Tak mnie naszło po dzisiejszym wypadzie w DOLOMITY, że nie potrafie znaleźć żadnych plusów w rowerze szosowym, popularnie zwanym kolarką.
Może wy znacie jakieś?

Pozdrawiam

Radek
na prośbę tych wszystkich malkontentów użyłem prawego ALT'a

Offline Elmo

  • Pości jak rok długi
  • *****
  • Wiadomości: 401
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #1 dnia: 17.04.2005 16:51 »
To zależy jaki jest punkt widzenia. Ja nie wyobrażam sobie kogoś na góralu z oponami o szerokości 3,5'' na trasie asfaltowej. Ok może z domu na boisko to zero problemu ale jedź tak 50, 100 Km to ci chyba sie odechce.
Na szosówce w terenia [dolomity] hmmmm moge nią tam przyjechać i popatrzeć jak ty zjeżdżasz NIC WIĘCEJ :)
Każdy rower jest na dany teren. To samo: jakie są przyjemności w Evo VIII a jakie w Hammerze albo Scanii
Jestem Elmo a reszta niech będzie milczeniem......8)

Tu znajdziesz odpowiedź na wszystkie pytania.

Offline Radzio

  • Rozgadany Forumowicz
  • ****
  • Wiadomości: 36
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #2 dnia: 17.04.2005 16:58 »
Cytat: "Elmo"
Ok może z domu na boisko to zero problemu ale jedź tak 50, 100 Km to ci chyba sie odechce


50 km daje radę:wink: , na pewno nie jestm tak szybki jak szosówka, ale daje rade.
Jeden zasadniczy plus nie musze uważac na chodniki krawężniki i inne takie.

Pozdrawiam
Radzio

Offline mały

  • Postopisarz [stopień 2]
  • *****
  • Wiadomości: 151
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #3 dnia: 17.04.2005 17:35 »
jeśli chodzio kolażówke to raz jechałem do Mikulczyc i wpadłem tam przednim kołem do szyny tramwajowej! Efekt: Kolano unieruchomione na 2 tygodnie!
Nie zraziło mnie to i gdy sie wyleczyłem pojechałem znowu, tym razem wyłożyłem się koło Leśniczówki  [w Ziemięcicach] na dziurze.
Efekt: ształchnięte koło które troche skopałem i dojechałem do domu.
Teraz mam MTB i dość dobrze mi się jeździ chociaż czasem kolażówką było by o wiele szybciej.
Uważam że kolażówka to rower  bardzo dobry, aczkolwiek na na POLSKIE drogi! :D

Offline Pajonkhin

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 83
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #4 dnia: 18.04.2005 09:05 »
To fakt „kolarka” nie bardzo nadaje się na polskie drogi. Ja również poczułem się jak w pojeździe szynowym w Mikulczycach jadąc moją cudowną szosówką i „zasmakowałem” bliskiego kontaktu z asfaltem.  Jednak bym się nie zamienił na MTB nawet takiego z wyższej półki.
1) Dla mnie najważniejsze jest szybkie przemieszczenie się z punktu A do punktu B, a trasy które muszę pokonać wiodą drogami utwardzonymi.
2) Nie bez znaczenia jest fakt iż kolarstwo szosowe ma większy prestiż niż górskie.
3) W okolicach Wieszowy gór nie ma więc po co mi taki rower?
4) Od dzieciństwa miałem „kolarke” więc jest to również rodzaj sentymentu do tego typu rowerów.
5) Na pseudo-góralach nawet starsze kobiety się poruszają, a „szosówka” jest na zbyt „narowista” przez to bardziej elitarna.

Offline Bloody

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1343
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #5 dnia: 18.04.2005 10:14 »
Jeśli dizie o szybkie przemieszczanie to przyznaję rację Pajo, bo dogonić na góralu to fajna masakra :D. Kiedys też jeździłem na kolarce, na szosie bylo nieźle, najgorzej jak trzeba było jechać jakiś skrót przez pola. Mimo wszystko na stawiam na uniwersalność górala.
PS. Też zaliczyłem kiedyś glebe w lesie, przez cienkie opony kolarzówki :/
Ten nasz świat to istny narreturn ;)

Offline Roxx

  • Maniak Forum
  • *****
  • Wiadomości: 285
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #6 dnia: 18.04.2005 17:18 »
Ja nie mam co narzekać, mykam  na kolarce i na góralu :) obecnie przerzuciłem sie na górala bo ubgarduje moją szosówke :) Można powiedzieć że zaraził mnie tym kumpel :P jakoś mi sie to spodobało i tak weszło i jest :)
Wyższość szosówki nad góralem??
No to to co już jak to Pajonkhin powiedział "elita" wypowiedziała sie bo zarówno Elmo jak Pajonkhin mają kolarki :) no i ja też  :P dołanczam sie od tego wszystkiego i powiem jeszcze, że czerpie z jazdy na tym rowerku dużo przyjemności, czasami są chwile zwątpienia gdy cza by było ostro zahamować :P a na tych oponkach to sie nie zawsze udaje :P ( ryzyk fizyk :P ) Ale jak mam zły humorek to biore wtedy górala i jade pobuszować po lesie samemu, jednak mimo wszystko uważam że szosówka to najlepszy rower jaki mógł powstać  (ukłon dla posiadaczy Meridy road 901 przepiękne cudo )
 Radzio napisał
Cytuj (zaznaczone)
50 km daje radę, na pewno nie jestem tak szybki jak szosówka, ale daje rade.

Ile zajmuje Ci takie przejechanie 50 kilometrów?? I jak bardzo musisz sie zmęczyć jadąc taką trase :]
Ja osobićsie byłem na rowerówce i przejechałem ją właśnie na szosówce i wiem jedno, nigdy nie zamienię tego roweru na jakiś MTB  :)
"W życiu chodzi o to, aby uczyć się tak, by inni nie spostrzegli, że się człowiek uczy." Winston Leonard Spencer Churchill   
RaMZeS -----> Roxx
www.sound-studio.pl   Nagłośnienie, oświetlenie

Offline Radzio

  • Rozgadany Forumowicz
  • ****
  • Wiadomości: 36
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #7 dnia: 18.04.2005 20:46 »
Witam dyskusja przypomina trochę zastanawianie się nad tym co jest lepsze kawa rozpuszczalna czy sypana, u chyb anie ma dobrego roziwązania.
Ustosunkuję się jednak do kilku wypowiedzi przedpiszących

Cytat: "Pajonkhin"

2) Nie bez znaczenia jest fakt iż kolarstwo szosowe ma większy prestiż niż górskie.

Nie wiem skąd kolega wziąl takie hipotezy. Ja osobiście jeżdżę dla przyjemności nie prestiżu, ale rózni ludzie mają różną motywację
Cytat: "Pajonkhin"

3) W okolicach Wieszowy gór nie ma więc po co mi taki rower?

Na rowerze MTB nie trzeba zdobywać szczytów można go wykorzystać wszędzie tam gdzie zwykła szosówka nie da rady. Mówienie, że nie ma gór w pobliżu  jest takim argumentem, jak "nie noszę czapki w zimie bo temperatura nie spada poniżej -15"
Cytat: "Pajonkhin"

5) Na pseudo-góralach nawet starsze kobiety się poruszają, a „szosówka” jest na zbyt „narowista” przez to bardziej elitarna.

Po pierwsze nie pisałem wcześniej o pseudo góralach i inny rowerach z hipermarketu.
Po drugie, też już pisałem wcześniej, nie jeżdże na rowerze żeby być w elicie tylko dlatego, że to lubię. Nie wydaje mi się żeby rower był dobrym sposobem na dodanie sobie elitarności, no ale może się nie znam.
Cytat: "RaMZeS"

Ile zajmuje Ci takie przejechanie 50 kilometrów?? I jak bardzo musisz sie zmęczyć jadąc taką trase

To zależy od terenu ale powiedzmy że po asfalcie 2h 20 minut i nie muszę się bardzo meczyć. Bardziej zmęczony jestem po 20 km w terenie.

Pozdrawiam
Radek

Offline Pajonkhin

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 83
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #8 dnia: 18.04.2005 21:00 »
Radz!o ten twój MTB to "szkut" niesamowity. Jak cię na nim widzę to mi się płakać chce. Kup sobie rower a nie taką jego parodie. Te twoje śmieszne opony to do traktora sąsiadowi daj, pozycja jaką zajmujesz na tym złomie wygląda jak oddawanie stolca.

Offline Radzio

  • Rozgadany Forumowicz
  • ****
  • Wiadomości: 36
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #9 dnia: 18.04.2005 21:18 »
Cytat: "Pajonkhin"
Radz!o ten twój MTB to "szkut" niesamowity. Jak cię na nim widzę to mi się płakać chce. Kup sobie rower a nie taką jego parodie. Te twoje śmieszne opony to do traktora sąsiadowi daj, pozycja jaką zajmujesz na tym złomie wygląda jak oddawanie stolca.


Hyyym co ja mogę powiedzieć o rowerze szosowym kolegi, to wyglada jak baran nie rower, to nalezy na pastwisko wyprowadzac a nie na ulice. Te twoje opony to sie nawet na gume do procy nie nadadza co najwyzej na HULA HOP. Ja juz nie bede pisal o twoim wygladzie na "kularce" bo szkoda czasu i zdrowia, przeciez w takiej pozycji to nawet sobie Wiatrów nie można spokojnie uwolnić.

Pozdrawiam

Offline mały

  • Postopisarz [stopień 2]
  • *****
  • Wiadomości: 151
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #10 dnia: 18.04.2005 21:41 »
Teraz dyskusja zaczęła przypominać odpowiadanie na temat:
"Jak wydrwić rower kolegi" (taki żart) :D :)

Odnośnie opon rowerowych:
Są przecież opony dla rowera MTB służące do jazdy szosowej i dobrze sprawdzają się w trasie
Tyle..

Offline Pajonkhin

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 83
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #11 dnia: 18.04.2005 22:06 »
Niech mi ktoś powie po co w "gorolach" tyle tych zębatek? Ciekawe kto je wszystkie używa? Manetkami się człowiek bawi zamiast patrzeć na drogę. Podobno modna jest ostatnio biżuteria z łańcuchów i zębatek.

Ostatnio widziałem film na którym paru kretynów sobie rujnuje życie płuciowe skacząc na tych "rowerach" z wysokości drugiego piętra.

PS: Wiatry się na kolarce puszcza znakomicie.

Offline Radzio

  • Rozgadany Forumowicz
  • ****
  • Wiadomości: 36
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #12 dnia: 18.04.2005 22:43 »
Cytat: "Pajonkhin"
Niech mi ktoś powie po co w "gorolach" tyle tych zębatek? Ciekawe kto je wszystkie używa? Manetkami się człowiek bawi zamiast patrzeć na drogę.

A co koledze żal bo ma tylko 4 z tylu i dwie z przodu zębatki ?
Jak sie nie podobaja zębatki to mam w garażu Wigry-3 mogę sprzedać. Napewno będziesz bardziej elitarnie wyglądał niż na tym swoim baranie.
Cytat: "Pajonkhin"

Ostatnio widziałem film na którym paru kretynów sobie rujnuje życie płuciowe skacząc na tych "rowerach" z wysokości drugiego piętra.

gdybyś wykonał taki skok na "kularce" jedyną formą prokreacji jaką mógłbyś uprawiać byłoby pączkowanie.
Cytat: "Pajonkhin"

PS: Wiatry się na kolarce puszcza znakomicie.

AAAAA i stąd sie bierze to przyspieszenie, teraz rozumiem dlaczego nikt nie chce jechać z peletonem.

Pozdrawiam
Radek

Offline mały

  • Postopisarz [stopień 2]
  • *****
  • Wiadomości: 151
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #13 dnia: 19.04.2005 13:39 »
Ludzie!!! Czytając ostatnie posty zrywam boki... Ale trzeba przyznać rację Radziowi, tyle zębatek w roweże górskim jest potrzebne aby zwiększyć komfort jazdy podróżując, po jak by nie było, różnorakich terenach i nawierzchniach.
Nie wiem o jaki film chodzi ale sam bym z przyjemnością obejrzał i podziwiał owych "kaskaderów".

P.S. O co chodzi z tymi "wiatrami"???

Offline Radzio

  • Rozgadany Forumowicz
  • ****
  • Wiadomości: 36
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #14 dnia: 19.04.2005 15:31 »
Cytat: "mały"

Nie wiem o jaki film chodzi ale sam bym z przyjemnością obejrzał i podziwiał owych "kaskaderów".

Na DC w dziale rower mam te filmiki
Cytat: "mały"

P.S. O co chodzi z tymi "wiatrami"???

HYyyym jak by ci to powiedzieć żeby nie bylo off topic, generalnie to chodzi o ulżenie sobie w czasie jazdy.

Pozdrawiam
Radek