Autor Wątek: Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym  (Przeczytany 14006 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Pajonkhin

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 83
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #15 dnia: 19.04.2005 20:55 »
Tak zwany "rower górski" jest przyczyną najróżniejszych obrażeń, od wspominanych wcześniej do ciężkich urazów głowy, które w czasie użytkowania pogłębiają się u delikwenta. Jednym z poważniejszych stadiów "choroby górskiej" jest chęć przeskoczenia na MTB dwupiętrowego domku po najechaniu z dużą prędkością na rampę. Próby te na ogół kończą się na wysokości okna pierwszego piętra.

Zjazd z górki o nachyleniu 55 stopni nie jest niczym szczególnym ale dodam że prędkości uzyskiwane w ten sposób na MTB przekraczają dopuszczalne na naszych autostradach których w zasadzie nie mamy.

Rzeczywiście to jest piękny sport. Radz!o ucz się dalej jeździć na jednym kole to będę bawił się woskiem w dniu 1 listopada na twojej płycie nagrobnej.

Offline Radzio

  • Rozgadany Forumowicz
  • ****
  • Wiadomości: 36
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #16 dnia: 19.04.2005 22:26 »
Cytat: "Pajonkhin"

Zjazd z górki o nachyleniu 55 stopni nie jest niczym szczególnym ale dodam że prędkości uzyskiwane w ten sposób na MTB przekraczają dopuszczalne na naszych autostradach których w zasadzie nie mamy.

No to że nie mamy autostrad to już nie jest wina cyklistów na MTB, za tym najprawdopodobnije stoją obce służby i loże masońskie.
Cytat: "Pajonkhin"

Rzeczywiście to jest piękny sport. Radz!o ucz się dalej jeździć na jednym kole to będę bawił się woskiem w dniu 1 listopada na twojej płycie nagrobnej.

No za to twój elitarny sport zwany "kularstwem" szosowym jest bardzo bezpieczny, zwłaszcza jak banda rozpędzonych gości jedzie w peletonie. Wywrotka w takiej sytuacji grozi tym ze przejadą wszyscy po tobie łącznie z wozami obsługi.
Co to za sport gdzie dorosły facet nie potrafi sobie wymienić dętki tylko musi wołać wóz serisowy, to jest maminsynek a nie gość (jak to się potocznei mówi) z jajami. Chociaż co do męskości "kularzy" można mieć pewen wątpliwości po tej ilości wszelkich sterydów, anabolików i innych SLIMfastów nie jestem peweni czy w wiadomym miejscu ostało się cokolwiek.

Pozdrawiam
Radzio
P.s.
Chcesz być zdrowy i wysporotwany kup se kolarzówke i jeździj między blachosmrodami.
Ale mnie limeryk wyszedł

Offline Ner`zhul

  • Pości z rana i wieczora
  • *****
  • Wiadomości: 377
    • http://www.gwrota.com
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #17 dnia: 19.04.2005 22:46 »
Hmm no to ja też dorzucę Swoje trzy grosze :D

Osobiście jeżdzę na MTB (nie Made In Biedronka), ale jeśli chodzi o samą jazdę to preferuję bardziej włóczenie się wieczorami po polnych drogach ze średnią 20km/h. Całkiem przyjemnie się jeździ, oczywiście jeśli się nie liczy wstrząsu mózgu po dłuższym jeżdzeniu po WPD (Wieszowskich Polnych Drogach :)) .

Czasami jak mnie najdzie (baardzo mnie najdzie) biorę rower i jadę powariować w lesie. Jedynie w tym wypadku zniszczenia są większe i wywrotki a`la Jackass są częste przy zjeżdzaniu z wyższymi prędkościami z bardziej nachylonych (nie zapominajmy dodać dziurawych, krzywych i zawalonych drzewem) górek.

Po za tym kilku kumpli ma kolarzówki, ale mnie jakoś to nigdy nie ciągło, jakoś mi się ten rower za chudy wydawał  :P

Offline mały

  • Postopisarz [stopień 2]
  • *****
  • Wiadomości: 151
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #18 dnia: 19.04.2005 23:04 »
Jeśli ktoś sie wywala na MTB to znaczy że dobiero co odkręcił kółeczka podpórki, przecierz ten rower stoi [utrzymuje pozycję pionową] nawet jak sie nie jedzie...
Uważam także, że jazda na tylnim kółku to głupota, od tego są rowerki jednokołowe... (można takie na allegro kupić) Rower służy do jazdy na obydwu kołach. (I ewentualnie na dwuch dodatkowych podpórkach)


P.S. Każdy jeździ jak lubi!!!
Radzio i Pajonkhin, może se dacie po szlagu i nie bedzie tej dyskusji która nic dobrego nie wróży...

Offline Radzio

  • Rozgadany Forumowicz
  • ****
  • Wiadomości: 36
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #19 dnia: 20.04.2005 09:47 »
Cytat: "mały"
Jeśli ktoś sie wywala na MTB to znaczy że dobiero co odkręcił kółeczka podpórki, przecierz ten rower stoi

Powiadasz? ale to twoje własne zdanie czy masz jakieś dowody?
Cytat: "mały"

Uważam także, że jazda na tylnim kółku to głupota, od tego są rowerki jednokołowe... (można takie na allegro kupić) Rower służy do jazdy na obydwu kołach.  

Ale na jednym kole na zwykłym rowerze jest zabawniej i trudniej, trzeba sie rozwijać. Przedstawiasz bardzo zachowawcze myślenie o rowerze, a to trzeba mieć fantazje. Ci od "kularek" nie maja fantazji to sztywniaki.
Cytat: "mały"

Radzio i Pajonkhin, może se dacie po szlagu i nie bedzie tej dyskusji która nic dobrego nie wróży...

Jak sie pobijemy to nas będzie bolało, a tak tylko się delikatnie powyzywamy.
Cytat: "Ner`zhul"

Całkiem przyjemnie się jeździ, oczywiście jeśli się nie liczy wstrząsu mózgu po dłuższym jeżdzeniu po WPD

Rower MTB jak sama nazwa wskazuje służy do jazdy po wertepach, żeby zapobiec obijaniu sie orzecha o wnętrze czaszki należy delikatnei unieść 4 litery nad siodełko w czasie pokonywania nierówności terenowych.

Pozdrawiam
Radzio

Offline Pajonkhin

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 83
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #20 dnia: 20.04.2005 17:37 »
Cytat: "mały"
Radzio i Pajonkhin, może se dacie po szlagu i nie bedzie tej dyskusji która nic dobrego nie wróży...

Gdzie są admini!? To jest namowa do rękoczynów! Bany się muszą posypać!

Cytat: "Radzio"
Ci od "kularek" nie maja fantazji to sztywniaki.

Ja nie chce się powtarzać ale po takiej jeździe z "fantazją" to sztywniejszy będziesz raczej ty.

Cytat: "Radzio"
należy delikatnei unieść 4 litery nad siodełko w czasie pokonywania nierówności terenowych.

To może lepiej zrezygnujcie z siodełka, zbędny balastr. Przypomina mi się w związku z tym kawał o wycieczce rowerowej sióstr zakonnych.

Offline Elmo

  • Pości jak rok długi
  • *****
  • Wiadomości: 401
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #21 dnia: 20.04.2005 17:52 »
Mły to ja nie wiem na czym ty jeździsz i jak skoro twierdzisz że na MTB nie ma możliwości się wywalić. Jeepy robią wywrotki w terenie a ty mi tu wmawiasz że twór MTB stoi nawet jak na nim nie jedziesz  :lol2: Chyba że se go prerobiłeś na takie opony jak mają te nowe traktory jeżdżące na polach koło Ciebie. Podwójne koło o szerokości minimum 110cm  :)
Stojący rower to TYLKO taki co ma dodatkowe kłóka lub stoi o coś oparty a to moja kolara też potrafi :)
Jestem Elmo a reszta niech będzie milczeniem......8)

Tu znajdziesz odpowiedź na wszystkie pytania.

Offline mały

  • Postopisarz [stopień 2]
  • *****
  • Wiadomości: 151
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #22 dnia: 20.04.2005 18:52 »
Elmo! ja tylko próbowałem wyidealizować rower MTB!!!
Pajonkhin! przecież moderatorzy zapowiedzieli łagodniejsze traktowanie (w końcu)!!!
A ja nie namawiam do rękoczynów tylko powiedziałem to samo co mówiła moja sąsiadka gdy wadziłem sie z jej synem!!!
Radzio! I co z tego że umiesz jeździć na tylnym kole??? Szybciej z tego powodu pojedziesz?? do cyrku sie zapiszesz???
Przecież rower służy do trochę szybszego i przyjemnego przemieszczania sie z jednego punktu do drugiego. Pomysł na rower powstał z powodów czysto praktycznych.
Zresztą to co ty nazywasz "kularką" to dobry sprzęt, ale trzeba naprawde umieć na tym jeździć (i nie jeździć w Polsce)...

Offline Radzio

  • Rozgadany Forumowicz
  • ****
  • Wiadomości: 36
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #23 dnia: 20.04.2005 19:02 »
Cytat: "mały"

Radzio! I co z tego że umiesz jeździć na tylnym kole??? Szybciej z tego powodu pojedziesz?? do cyrku sie zapiszesz???

No własnie jeszcze nie umiem, ale zamierzam się nauczyć (ćwicze). Jak się nauczę to nie będę się zapisywał do cyrku ale sobie spokojnie będę pieńki w lesie przeskakiwał.
Cytat: "mały"

 Pomysł na rower powstał z powodów czysto praktycznych.

Ech wszystko co powstawało na początku służyło do celów praktycznych dopiero potem ludzie wpadali że niektóre rzeczy można robić dla FRAJDY.
Cytat: "mały"

Zresztą to co ty nazywasz "kularką" to dobry sprzęt, ale trzeba naprawde umieć na tym jeździć (i nie jeździć w Polsce)...

To po co mi rower jak się nie nadaje do jazdy w Polsce, to tak jakbym miał skuter snieżny w garażu.
A jazda na "kularce" nie jest czymś wszukanym, normalnie sie pedałuje i do przodu.

Pozdrawiam
Radek

Offline Ner`zhul

  • Pości z rana i wieczora
  • *****
  • Wiadomości: 377
    • http://www.gwrota.com
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #24 dnia: 20.04.2005 21:00 »
Cytat: "mały"
Jeśli ktoś sie wywala na MTB to znaczy że dobiero co odkręcił kółeczka podpórki


Cytat: "Radzio"
Rower MTB jak sama nazwa wskazuje służy do jazdy po wertepach, żeby zapobiec obijaniu sie orzecha o wnętrze czaszki należy delikatnei unieść 4 litery nad siodełko w czasie pokonywania nierówności terenowych.


Na MTB się jedzie specjalnie na wertepy i dziury żeby to poczuć, poczuć, że się jedzie! Jakbym chciał, delikatnie przebyć z punktu A do B to bym się przeszedł piechotką  :wink: . To, że napisałem o tym co się dzieje na wertepach nie znaczy, że tego nie lubię :wink:

Po za tym mały skoro jesteś taki mądry i pewny siebie to poczekajmy aż trochę popada a potem zapraszam do naszego lasku, walnę Ci kilka fotek jak będziesz fruwał i poślę na galerie, potem możemy pogadać kto dopiero odkręcił boczne kółka człowieku (jestem pewny, że Elmo się chętnie z nami wybierze :twisted: )...

Offline Roxx

  • Maniak Forum
  • *****
  • Wiadomości: 285
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #25 dnia: 20.04.2005 21:29 »
heheh rozśmieszyła mnie wypowiedź Ner'zhul-a :) "jakoś mi sie ten rower za chudy wydawał" mnie tam nie razi że mówisz że jest za chudy :P każdy ma swoje zdanie na ten temat ale co niektórzy tu przesadzają :/  Ale i tak musisz przyznać Ner że nie masz szans ze mną i z Elmo :)  jak sie rozpędzimy to lecimy a  nie jedziemy :)
Jeszcze coś do Radzia. Nie poobijaj sobie czegoś na tych Twoich górka bo to Ty wtedy nie będziesz mieć niczego w tym miejscu gdzie powinieneś :) :P sam jeżdże czasem na takim niby MTB bo to rama do tego nie jest, ale oponki rzecz jasne 2,5" są to nie ma co :) i też czasem lubię sie "powariować" na tym rowerku i nie wykłócam sie z wszystkimi o to że ktoś na takim czy siakim rowerku jeździ, jak będę mieć możliwość zakupu nowego rowerku to naturalnie że wybiorę kolarke . Pozdro fora All
"W życiu chodzi o to, aby uczyć się tak, by inni nie spostrzegli, że się człowiek uczy." Winston Leonard Spencer Churchill   
RaMZeS -----> Roxx
www.sound-studio.pl   Nagłośnienie, oświetlenie

Offline Radzio

  • Rozgadany Forumowicz
  • ****
  • Wiadomości: 36
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #26 dnia: 20.04.2005 22:12 »
Cytat: "RaMZeS"
i też czasem lubię sie "powariować" na tym rowerku i nie wykłócam sie z wszystkimi o to że ktoś na takim czy siakim rowerku jeździ

Ja sie wcale nie wykłucam to ja zostałem napadnięty przez lobby "kularzy" ja się tylko bronie. Napewno macie racje co do "kularek", nie zmienia to jednak faktu że generalnie rzecz biorąc to za wyjątkiem nudnego przemiszczania się do przodu te "rowery" nie nadają się do niczego innego.

Pozdrawiam
Radz!o
P.s.
RaMZeS ty się o moje zdrowie i możliwości nie martw

Offline Ner`zhul

  • Pości z rana i wieczora
  • *****
  • Wiadomości: 377
    • http://www.gwrota.com
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #27 dnia: 20.04.2005 22:24 »
Cytat: "RaMZeS"
Ale i tak musisz przyznać Ner że nie masz szans ze mną i z Elmo  jak sie rozpędzimy to lecimy a nie jedziemy


Ty tam za siebie nie bądź taki pewny, jakby nie Elmo to byś nawet nie wiedział jak kolara wygląda. Po za tym biorąc pod uwagę to co napisałeś z innej strony to ciekawe jakie macie szanse ze mną na dziurawej drodze, na której wasze "kularki" by latały jak szmaty, zresztą wy też  :wink: . Każdy rower jest dobry do czegoś innego ale i tak wolę MTB.

Offline Elmo

  • Pości jak rok długi
  • *****
  • Wiadomości: 401
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #28 dnia: 20.04.2005 22:39 »
"Ej tylko nie rozpędzaj się znowu bo nie chce mi się latać ganiac za tobą jak pies" hehehhe.
Co do latania to na całe szczęście nie miałem okazji mieć tej nieprzyjemności. JEdyne co to wywrotka na skrzyżowaniu bo dopiero co założyłem koszyki - wcześniej nie jeździłem z nimi więc się zapomniałem że gdy się zatrzymuję nogę trzeba wyciągnąć do wyłu a nie w bok  :lol2: no i zmieniłem pozycję o 90stopni  8) Ale się tego nie wstydzę :)
Pozdro.
Jestem Elmo a reszta niech będzie milczeniem......8)

Tu znajdziesz odpowiedź na wszystkie pytania.

Offline Radzio

  • Rozgadany Forumowicz
  • ****
  • Wiadomości: 36
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #29 dnia: 24.04.2005 10:27 »
Te cykliści szosowi to ile kilometrów dzisaj zrobiliście??