Autor Wątek: Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym  (Przeczytany 13686 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Elmo

  • Pości jak rok długi
  • *****
  • Wiadomości: 401
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #30 dnia: 24.04.2005 12:45 »
Teraz nie jeżdżę bo mam problemy zdrowotne ale tym miesiącu w jeden dzień 50km, a maksymalny dzienny dystans wynosi 140km. Od '98 roku mam całkowity przebieg 17280km
Jestem Elmo a reszta niech będzie milczeniem......8)

Tu znajdziesz odpowiedź na wszystkie pytania.

Offline Radzio

  • Rozgadany Forumowicz
  • ****
  • Wiadomości: 36
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #31 dnia: 24.04.2005 13:47 »
Cytat: "Elmo"
ale tym miesiącu w jeden dzień 50km, a maksymalny dzienny dystans wynosi 140km.

Tylko 50 km ja myslalem ze na "kularce" to tak średnio 100 km, nie chcę cie martwić ale 140 to mój ojciec na rowerze MTB potrafi wykręcić w jedne dzień.

Pozdrawiam

Offline Bloody

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1343
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #32 dnia: 24.04.2005 14:59 »
Ja tydzień temu przejechałem 4 km i się nie chwale  8)
Ten nasz świat to istny narreturn ;)

Offline Elmo

  • Pości jak rok długi
  • *****
  • Wiadomości: 401
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #33 dnia: 24.04.2005 16:07 »
Nie masz pojęcia jak ostatnio wiało w niedzielę ;/ wiem że twój ojciec lubi sobie pojeździć ale to chyba nie jest MTB bo ma nieco cienkie oponki :) Poza tym mi nie zależy na duuuużych dystansach tylko lekkości jazdy :)
Coś widze że z roku na rok mam gorsze osiągi - wole jeździć autem  :lol2:
Jestem Elmo a reszta niech będzie milczeniem......8)

Tu znajdziesz odpowiedź na wszystkie pytania.

Offline Radzio

  • Rozgadany Forumowicz
  • ****
  • Wiadomości: 36
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #34 dnia: 24.04.2005 16:27 »
Cytat: "Elmo"
ale to chyba nie jest MTB bo ma nieco cienkie oponki

Oczywiście że to MTB, tylko opony sa z przeznaczeniem na asfalt, mniej szumią.
POzdrawiam

P.s.
NIe ma jak lekkość jazdy na MTB

Offline Pajonkhin

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 83
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #35 dnia: 25.04.2005 13:23 »
He, a ja zapytam inaczej: Wy na tych małych "traktorkach" jak szybko przejedziecie odcinek od kościoła w Wieszowie do tabliczki z napisem Pyskowice? Jak ktoś z was przejedzie MTB w czasie krótszym niż 13 minut to publicznie się przed nim będę kajał.

Offline Radzio

  • Rozgadany Forumowicz
  • ****
  • Wiadomości: 36
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #36 dnia: 25.04.2005 20:35 »
Cytat: "Pajonkhin"
Jak ktoś z was przejedzie MTB w czasie krótszym niż 13 minut to publicznie się przed nim będę kajał.

Dobra
A jak ktoś na tych chudzielcach zrobi rundke wokół dolomitów to mu będę rower mył tak samo często jak mój.

Offline Roxx

  • Maniak Forum
  • *****
  • Wiadomości: 285
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #37 dnia: 25.04.2005 22:55 »
Czyli jak często?? wcale?? <lol2> żartowałem :P
"W życiu chodzi o to, aby uczyć się tak, by inni nie spostrzegli, że się człowiek uczy." Winston Leonard Spencer Churchill   
RaMZeS -----> Roxx
www.sound-studio.pl   Nagłośnienie, oświetlenie

Offline Radzio

  • Rozgadany Forumowicz
  • ****
  • Wiadomości: 36
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #38 dnia: 27.04.2005 22:35 »
A teraz z innej beczki, korzystając z okazji, że rozmawiamy o rowerach:

DROGI KRETYNIE PROWADZACY ZTUNINGOWANEGO RUPIECIA ZEPCHNALEŚ MNEI DZISIAJ DO ROWU.

To tyle tytułem wstępu, a jkie macie doświadczenie z *****ami za kółkiem, ja dochodze do wniosku, że odkąd z zachodu można sobei sprowadzić "full wypasione trupy" liczba inteligentnych inaczej znacznie wzrosła.
Pozdrawiam

Offline Elmo

  • Pości jak rok długi
  • *****
  • Wiadomości: 401
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #39 dnia: 27.04.2005 22:55 »
W sumie masz rację ale... to jest punkt widzenia z miejsca siedzenia.
Jak jadę na rowerze a na mnie trąbią to sie gniewam i wystawiam palec pomijając to że wyprzedzają na 3-go i jestem zmuszony się "cognąć" do rowu.
Natomiast kiedy jadę autem to widzę jakim utrudnieniem są rowerzyści. Nie patrzą czy coś jedzie przy skręcie w lewo, są tylko oni i nic nie jest ważne. Przy wyprzedzaniu takiego trzeba się niekiedy wiele natrudzić jeśli chcę zachować bezpieczny osdtęp a ten sie obraca do tyłu i zjeżdża mi pod koła. Nie wyprzedzam na chamca ani na 3-go :). Rowerzyści nocą bez oświetlenie to totalna zgroza - jedziesz a to nagle przed machą zauważasz rower i po chamulcach....
Niestosowanie się rowerzystów do przepisów ruchu drogowego to kolejny problem - jak mówiłem uważają się za najważniejszych. "Co z tego że sie nie stosuję....przejedziesz mnie?"

Oczywiście mówię to wiedząc że ja jako rowerzysta staram się nie zawadzać na drodze i sądzę że ty też należysz do tych odpowiedzialnych rowerzystów.
Jestem Elmo a reszta niech będzie milczeniem......8)

Tu znajdziesz odpowiedź na wszystkie pytania.

Offline Radzio

  • Rozgadany Forumowicz
  • ****
  • Wiadomości: 36
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #40 dnia: 27.04.2005 23:33 »
Cytat: "Elmo"
W sumie masz rację ale... to jest punkt widzenia z miejsca siedzenia.
Natomiast kiedy jadę autem to widzę jakim utrudnieniem są rowerzyści. Nie patrzą czy coś jedzie przy skręcie w lewo, są tylko oni i nic nie jest ważne. Przy wyprzedzaniu takiego trzeba się niekiedy wiele natrudzić jeśli chcę zachować bezpieczny osdtęp a ten sie obraca do tyłu i zjeżdża mi pod koła.

To jak jeździsz zalezy od twojej kultury, rowerzysci na drodze nie są utrudnieniem są pełnoprawnym użytkownikiem dróg publicznych. Nie obchodzi mnie że jakiemuś kretynowi się spieszy i nie zamierza mnie wyprzedzać z zachowaniem bezpiecznego odstępu, TO JEST JEGO OBOWIĄZEK. JA nie bronię tutaj Batmanów i innych cicho-ciemnych mówie o normalnych rowerzystach. Kiedy prowadze samochód i widzę że nie dam rady wyprzedzić rowerzysty w bezpieczny sposób zwalniam i czekam. Wydaje mi się że zidiociałych kierowców można wychowywać, zawsze takiemu można porysować lakier rogiem kierownic, skopać zderzak jak wymusza pierwszeństwo na skrzyżowaniu czy oberwać lusterko NIECHCĄCY sie na nim opierając.

Pozdrawiam

Offline Alan

  • Kandydat na Forumowicza
  • *
  • Wiadomości: 2
Wyższość rowera MTB nad rowerem szosowym
« Odpowiedź #41 dnia: 29.10.2006 12:22 »
Witam witam!! od niedawna dołączyłem do wieszowa.net:) więc i szukam sprzymierzeńców;) Widzę że dyskusja była ostra, ale ucichła...
Morze warto by tak wskrzesić ten temat!!
Zapodam nowego posta na Hyde Park może się przyłączycie@!!
Pozdorsy!!