Autor Wątek: [rec.] Lawendowe wzgórze ***** 5,5/6  (Przeczytany 1290 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marcin

  • Forumowicz Wieszowa NET
  • *****
  • Wiadomości: 76
    • http://marcinbagsik.blogspot.com/
[rec.] Lawendowe wzgórze ***** 5,5/6
« dnia: 05.05.2005 13:31 »
Lawendowe wzgórze

Wielka Brytania
reż. Charles Dance
wys. Judi Dench, Maggie Smith, Natascha McElhone, Daniel Bruchl
gat. Dramat



Dlugo zwlekałem z obejrzeniem tej historii. Bo opowieść o życiu dwóch, straszych siostr, mieszkajacych w nadmorskiej miejscowosci, w Kornwalii, wydawała mi się co najmniej mało interesująca. Na szczęscie film okazał się zupełnie różny od moich wyobrażeń. Pomimo, że akcja rozgrywa sie w atmosferze sielanki, film nawet na chwilę, nie staje się nużący. Mało tego, z pozoru spokojna akcja toczy się naprawde bardzo szybko. Pośród przepięknych krajobrazów i scen wyjętych z życia prostych i szczęsliwych ludzi. Reżyser dotyka bardzo poważnego tematu. Jakim jest nieszczęsliwa miłość, starszej kobiety do młodego mężczyzny. I ukazuje rozwój ludzkiej zazdrości. Od początkowo "niewinnej" do stadium w którym staje się chorobliwa, śmieszna i upokarzająca. Jest to wzruszająca opowieść którą musi zobaczyć każdy miłośnik dramatów.

Ocena: 5.5 /6

Krótki opis:

Kornwalia, rok 1936. Dwie siostry, Ursula i Janet, wiodą spokojne życie w położonym nad morzem domu. Pewnego ranka znajdują na plaży rozbitka. Mężczyzna (Polak) o mlodzieńczej urodzie, okazuje sie bardzo utalentowanym skrzypkiem. Pojawienie się przybysza burzy dotychczasowy spokój u niektórych mieszkańców wioski. Ursula pomimo bariery wiekowej i językowej, bez pamięci zakoc*****e się w rozbitku. Rozkwitająca o niego zazdrość wystawia na próbę miłość sióstr. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy w ich życiu pojawia się młoda, zafascynowana talentem Andrzeja, kobieta.