Autor Wątek: Granie po naszym lanie :/  (Przeczytany 7233 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bloody

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1343
Granie po naszym lanie :/
« Odpowiedź #15 dnia: 09.10.2004 00:07 »
A jak w sumie jest z "widzeniem się" jeśli idzie o granie na naszej sieci? Czy wszyscy się widzą czy np. ja nie mogę grać z ludźmi z Kamieńca itp?
Ten nasz świat to istny narreturn ;)

Offline Ner`zhul

  • Pości z rana i wieczora
  • *****
  • Wiadomości: 377
    • http://www.gwrota.com
Granie po naszym lanie :/
« Odpowiedź #16 dnia: 09.10.2004 12:21 »
Ja dokładnie niewiem, ale stesuje mnie fakt, że nie umiem zrobić gry np. w FT. Mogę się dołączyć do gry zrobionej przez kogokolwiek, ale nikt nie może się dołączyć do mnie.... niemam pojęcia czemu :roll:

Offline Bloody

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1343
Granie po naszym lanie :/
« Odpowiedź #17 dnia: 24.10.2004 00:58 »
Grają c w RTW ( Rome total war ) nastąpił pewien problem. Dokłądnie dizie o to że gdy graliśmy we trzech ( ja, Ner i Mścibór ) to tnęło jak porąbane, w dodatku i to w południe jak i wieczór. Kiedy jednak grało się tylko z Ner'em lub Mściborem to chodziło płynnie. Ta sama sytuacja gdy grałem z Mściborem o Adamusem też chodziło oki. Tak dla rozeznania powiem że Ner i Mścibór przynależą do 'Wschodu 1" i wydaje mi się że to może mieć coś z tym wspólnego. lecz to tylko przypuszczenie. Dziwna sprawa też była gdy pisaliśmy na chacie w RTW Ner i Mścibór nie widzieli nawzajem swoich wypowiedzi.
W przypadku CS także dzieje się coś dziwnego bo jedni nie widzą serwera drugiego, a sam Ner np. jak stworzy grę w Warcrafcie to nie da się z nim połączyć :/, tylko on może do kogoś.
Czy może ktoś sprawę logicznie wyjaśnić???
Ten nasz świat to istny narreturn ;)

Offline MrMark

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 279
próba odpowidzi
« Odpowiedź #18 dnia: 28.10.2004 23:52 »
1. Gra działająca pod protokołem TCP która ma działać w lokalu musi zostać zidentyfikowana za pomoca portów. Porty te lądują do puli portów uprzywilejowanych i te półączenia są traktowane priorytetowo..
Pozostałe połączenia lokalne tcp sa traktowane jako bez priorytetów.
Niestety nie da się to zrobić inaczej- DC ma taka specyfikę że buja się po wszystkich portach i trzeba jakoś odróżnic ruch gry od ruchu lokalnego DC.

2.  Po podziale sieci, by zagrać w CSa i/lub inne gry lanowe, trzeba wejść do zakładki internet (w grze oczywiście) i tam podać adres ip osoby tworzącej serwer.
Wiem, że jest to niewygodne, ale niestety tak musi być. Zbrosławice i okolice mają teraz swój serwer i swoja podsieć.

3. Wszystko wskazuje, że Ner ma firewalla- sam może się do innych podłączyć, za to do niego nikt. Niech wyłączy firewalla/wpuści określone porty a bedzie dobrze.

pozdro
MM

Offline Ner`zhul

  • Pości z rana i wieczora
  • *****
  • Wiadomości: 377
    • http://www.gwrota.com
Granie po naszym lanie :/
« Odpowiedź #19 dnia: 29.10.2004 14:52 »
MrMark wszytko ładnie i pięknie, tylko mam jedną dziurę twojej teorii:
Ja NIEMAM Firewalla..... :? Po za tym nie jestem w sumie aż tak głupi, żeby mieć firewalla włączonego i się rzucać, że się do mnie nie można podłączyć......

Offline MrMark

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 279
dziwny
« Odpowiedź #20 dnia: 31.10.2004 10:36 »
Zastanawiam sie jak to mozliwe.
Zgloś sie wieczorkiem na gg, to popingujemy/popróbujemy porty.
Bo na serwie nic nie jest blokowane i każda stacja jest traktowana tak samo. Łatwo mogę sprawdzić czy pakiety do Ciebie docierają.
Marek M.

Offline Bloody

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1343
Granie po naszym lanie :/
« Odpowiedź #21 dnia: 31.10.2004 12:55 »
Sprawa jest taka że odemnie do nera spokojnie dochodzą jak i odwrotnie, ale Ner ze Mściborem sie nie widzą. Powoduje to ze gdy chcemy zagrać w RTW to sa problemy, gra szarpie itp. Po za tym często się nie widzą  w menu gry gdy ja robie serwer. Nie wspomne że gdy oni tworzą serwer to jeden nie widzi serwera drugiego, choć ja go widze i bez problemu do niego wchodze  :roll:
Ten nasz świat to istny narreturn ;)

Offline AnHELLuS

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 936
Granie po naszym lanie :/
« Odpowiedź #22 dnia: 01.11.2004 11:21 »
Trochę Wam Panowie wejdę w słowo. Otóż jest pewna sprawa o której Ner'hzul nie napisał - a mianowicie, u Niego widać kilka nadajników z kilku sieci. Ot, taki specyficzny punkt. (Sory Ner za zdradzenie tego sekretu ;) )Wystarczy żeby inne urządzenie nie z naszej sieci nadawało na tym samym kanale i możemy zapomnieć o dobrym transferze, o czym sam się przez przypadek przekonałem na własnej skórze :? .

Offline Bloody

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1343
Granie po naszym lanie :/
« Odpowiedź #23 dnia: 01.11.2004 12:40 »
Cytuj (zaznaczone)
u Niego widać kilka nadajników z kilku sieci


A sądziłem że tutaj jest tylko nasza sieć  :wink: . Jakie niby nadajniki z innych sieci on niby widzi? Poz a tym An on może grać bez problemu ze mną i nic nie szarpie, ale chcąc grać tylko z Mściborem nie może  :? .
Poz a tym ostatnio jeszcze zauważyłem ze ludzie w ogóle nie widzą się na serwerach CS  :roll:
Ten nasz świat to istny narreturn ;)

Offline AnHELLuS

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 936
Granie po naszym lanie :/
« Odpowiedź #24 dnia: 01.11.2004 14:33 »
Cytat: "R@phael"
Cytuj (zaznaczone)
u Niego widać kilka nadajników z kilku sieci


 Jakie niby nadajniki z innych sieci on niby widzi?

To już pytanie nie do mnie. Jedynie co mogę przy tym powiedzieć to, że u mnie widać (zależnie od pogody) sieć SWIETOSZOWICE (AP) i czasem jakieś urządzenie NoAP ;) .

Cytat: "R@phael"
A sądziłem że tutaj jest tylko nasza sieć  :wink:

 O ile mi wiadomo to bloki w dawnym PGR podpiete są do sieci z Ziemięcic, a więc oficjalnie mamy na terenie Wieszowy 2 sieci radiowe.

Cytat: "R@phael"
Poz a tym An on może grać bez problemu ze mną i nic nie szarpie, ale chcąc grać tylko z Mściborem nie może.

 I co ja na to poradzę ? Od kiedy jestem w sieci zawsze lepiej szła gra kiedy gracze byli z różnych sektorów, np. wschod-zachod, wschod-polnoc, ale kiedy w grze były dwie osoby ze wschodu to poprostu zrywało.

Offline Ner`zhul

  • Pości z rana i wieczora
  • *****
  • Wiadomości: 377
    • http://www.gwrota.com
Granie po naszym lanie :/
« Odpowiedź #25 dnia: 01.11.2004 15:10 »
Otóż drodzy panowie, kto wie gdzie mieszkam ten też wie, że mój dom jest raczej na górce, a że mam antenę na dachu to odbioru nie zakłucają mi żadne drzewa i inne tego typu przeszkody...
Oprócz wszystkich AP dostępnych w WieszowaNET (wschód, zachód, półnoć, wschód2) odbieram także wspomniane wcześniej SWIETOSZOWICE i jeszcze ZIEMIECICE jak również tgz KREKOMNET...
Więcej grzechów nie pamiętam... ;)

Offline Bloody

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1343
Granie po naszym lanie :/
« Odpowiedź #26 dnia: 01.11.2004 16:23 »
Cytuj (zaznaczone)
O ile mi wiadomo to bloki w dawnym PGR podpiete są do sieci z Ziemięcic, a więc oficjalnie mamy na terenie Wieszowy 2 sieci radiowe.


Ano fakt zapomniałem hehe. Co do samego grania to jednak w FT szło grać i to pomimo że  grały osoby takie jak Ja ( zachód1 w tym czasie), Avonka ( zachód1 w tym czasie), Anhellus (wschód1), Janie (wschód1) i Ner'zhul (wschód1) i jakoś nie szarpało  :roll:
Ten nasz świat to istny narreturn ;)

Offline Ner`zhul

  • Pości z rana i wieczora
  • *****
  • Wiadomości: 377
    • http://www.gwrota.com
Granie po naszym lanie :/
« Odpowiedź #27 dnia: 03.11.2004 18:05 »
Co do mojego poprzedniego postu tutaj, od wczoraj mam jeszcze coś takiego jak WiM...

Nie mam pojęcia czy to WieszowaNET czy nie, ale nic niewiem o innych AP u nas, więc może ktoś wie  :roll:

Anonymous

  • Gość
Granie po naszym lanie :/
« Odpowiedź #28 dnia: 07.05.2005 12:06 »
 Ja nie wiem co tu jest taka wojna o te granie po LAN'ie ?? Od czasu do czasu, chodz ostatnio bardzo rzadko szpilne w cos. I ogolnie fajnie sie gra. OFC nie ma co tu wchodzic w temat WC, FF online
itd. Chodz nie powiem podczas betatestow moj brat pogrywal w WC i szlo niezle. Ja potem gralem dluzszy czas Ragnaroka i milo sie gralo. Oczywiscie nie powiem ... nie obylo sie bez ingerencji Adminow.
Ale tak ogolnie ... nie liczcie na cuda w szybkosci i pingu idealnym to nie Norwegia ... to tylko rzeczywistosc polskiego internetu. Tu mamy do podzialu na mnostwo osob "dwojke". Na ten przyklad w Norwegi za te sama cene jaka mamy tu (o ile sie nie myle) mykamy z 10 na blacie ... i co ?? hee tylko niah niah  :roll: niah