Nic, buduje się

Cała ta afera z kradzieżą kruszywa raczej nie będzie miała większego wpływu na przebieg budowy. Zależy oczywiście co wykażą kontrole, ale myślę, że sprawa jest nadmiernie rozdmuchana.
Co nie zmienia faktu że nasz odcinek A1 bedzie oddany z opóźnieniem, ale to już stało się tradycją przy budowie autostrad w Polsce, a ta afera to tylko jeden z czynników opóźnienia.