Wieszowa.NET Forum

Rozrywka => Hyde Park => Wątek zaczęty przez: mały w 03.04.2005 08:48

Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: mały w 03.04.2005 08:48
Zacznę może tak:
Nie jestem katolikiem i boli mnie gdy ktoś powie mi wprośt że jestem "kotem" to stało sie wczoraj i zrobił to ktoś kogo dażyłem szacunkiem a doszło do tego w następujący sposób:

Już od początku poważnej choroby papieża chodziły łańcuszki z modlitwami i oznakami solidaryzowania sie z papieżem. Ja papieża uważam tylko za dość ważnego człowieka. Nie chciałem napisać po prostu że prosze mi nie przysyłać takich łańcuszków wiec w swoim opisie skierowałem uwagę na inny, który w może nie był zbyt elegancki ale za to doskonale obrazował to co myślałem o łańcuszkach.
Wtedy dostałem tą wiadomość od użytkownika naszej z treścią wulgarną pomieszaną razem z informacjami o papieżu!
Gdy odpowiedziałem że nie jestem katolikiem usłyszałem właśnie to:
"nie odzywaj się kocie jeb***"
Ciekawe co na to powiedział by papież??? Pochwaliłby??? nie wiem i nigdy już nie będę miał okazji go spytać ale teraz już wiem kim jest ta osoba nie mogąca tolerować innych.

Dla zainteresowanych podaję także że nie jestem w sekcie ponieważ nasz związek wyznaniowy opiera sie na Biblii i jest zarejestrowany w resjestrze Kościołow i związków wyznaniowych pod nr 17
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Bloody w 03.04.2005 09:37
To sa raczej dość cięzkie dni dla wszystkich, dla jednych z powodu smierci papieża, a innych z powodu wszechobecności medialnej papieża.

Co do tekstu który ci ktoś powiedział, to faktycznie nie było zbyt miłe, ale co tam do przyszłej niedzieli powinno się wszystko uspokoić, potem będzie po staremu. No, przynajmniej dla niektórych...
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Elmo w 03.04.2005 10:56
Dziwisz się temu? Podzielałeś słowa w stylu: "rzygam łańcuszkami o papieżu i tą całą sytuacją o Papieżu" Może nie dosłowny cytat ale sens ten sam. JAk czuje się katolik gdy widzi jak ktoś nie mający zupełnie o tym pojęcia pisze albo dopinguje komuś z takim statusem??
Nie obchodzi Cię Papież, nie jesteś w temacie - NIE ZABIERAJ GŁOSU ANI NIE PISZ GŁUPOT OBRAŻAJĄCYCH INNYCH!!!.
FAjnie powiedziane że "związek wyznaniowy opiera się na Biblii" powiedział bym raczej że na małych fragmentach wyciągniętych z kontekstu zdań i wyklepane na pamięć. Łazicie po domach ale jakoś mnie omijacie z daleka jak zapraszam na pogawędkę przy kawie. Księży jakoś też nie nachodzicie.
Nie miej pretensji że Cię ktoś obraża - popieram go!! Człowiek nie panuje nad Sobą w ciężkich momentach kiedy dostaje dodatkowy cios ze strony idiotów nie mających o niczym pojęcia. Lepiej było zostawić to dla siebie a nie chwalić się tym między innymi katolikami - to było do przewidzenia.
NIe ma tolerancji dla kogoś kto obraża kogo innego!! TYM BARDZIEJ NASZEGO KOCHANEGO PAPIEŻA POLAKA
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: AnHELLuS w 03.04.2005 12:09
Cytuj (zaznaczone)
Raz dziennie klikam na http://www.pajacyk.pl/ to lepsze niż łańcuszki.
i tak powinno zostać
Cytat: "Elmo"
rzygam łańcuszkami o papieżu i tą całą sytuacją o Papieżu" Może nie dosłowny cytat ale sens ten sam
masz rację było i nadal jest jak mnie cytujesz. A dlaczego czytaj niżej.
Cytat: "Elmo"
Nie miej pretensji że Cię ktoś obraża - popieram go!! Człowiek nie panuje nad Sobą w ciężkich momentach kiedy dostaje dodatkowy cios ze strony idiotów nie mających o niczym pojęcia. Lepiej było zostawić to dla siebie a nie chwalić się tym między innymi katolikami - to było do przewidzenia.

I tu Elmo dajesz naprawdę przecudny przykład zaprzeczenia ideii pojednania i tolerancji jaką Jan Paweł II  starał się przekazywać w każdej wypowiedzi. Widzę, że bardzo po katolicku okazujesz swój żal popierając otwarcie sytuację:
Cytat: "mały"
Gdy odpowiedziałem że nie jestem katolikiem usłyszałem właśnie to:
"nie odzywaj się kocie jeb***"

Wiesz Elmo chodzenie po domach to jedno (członkowie innych związków czy nawet religii też chodzą od drzwi do drzwi), ale chamski atak, w odpowidzi na próbe obrony swojej prywatności i swobody przekonań to już inna kategoria. Bo odkąd znam małego nigdy nie uzywał komunikatora do "chodznia po domach", choć napisał mi że nie jest katolikiem. Dlatego osoby, które jak ja miały Go na liście powinny to z dwóch powodów uszanować (może troche niefortuną, ale czytelną prośbę) o: 1. nieprzesyłanie łancuszków 2. szczególnie "w tym okersie" łańcuszków o Papieżu.
 
Cytuj (zaznaczone)
Nie obchodzi Cię Papież, nie jesteś w temacie - NIE ZABIERAJ GŁOSU ANI NIE PISZ GŁUPOT OBRAŻAJĄCYCH INNYCH!!!.
Piekne zdanie gdybyś sam poniżej nie obraził małego.  

Ja nie dawałem wcześniej żadnego info o papiezu, mnie również zaatakowano durnym łancuszkiem - choć Wszyscy z mojej listy - bez wyjątku - dobrze znają moje poglądy i na łańcuszki i na Kościół.

Więc jak sie według Was ma ta cała tolerancja o której tak teraz krzyczycie do tego, co przedstawiacie swoim zachowniem na komunikatorach i tu na forum ?  

Jeśli tak bardzo Wam żal to przestańcie prowokować i zachowajcie dla siebie teksty:
Cytuj (zaznaczone)
Wywieśmy Papieskie Flagi z czarnymi wstęgami na swoich domach. Zjednoczmy się !!!
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Ner`zhul w 03.04.2005 12:19
Nie jestem wielkim katolikiem, za których niektórzy się uważają ( a chodzą do kościoła raz na rok ale to inna sprawa ), ale oddaje szacunek Papieżowi nie za to, że był wielkim Katolikiem, ale za to, że był Wielkiem Człowiekiem i za rzeczy, które zrobił jako nasz największy Rodak...

Cytat: "Elmo"
"rzygam łańcuszkami o papieżu i tą całą sytuacją o Papieżu" Może nie dosłowny cytat ale sens ten sam


Uważam tak jak niektórzy, że rozsyłanie łańcuszków na GG o modlitwie za papieża ( i nie tylko ) to totalne kretyństwo (poszlibyście lepiej do kościoła i się pomodlili za niego), ale co do małego mam inne zdanie...

Cytat: "mały"
"nie odzywaj się kocie jeb***"


Mały wiem kto Ci to napisał i chce powiedzieć, że żaden z was nie ma prawa krytykować a tym bardziej, jak w tym przypadku, najeżdzać jeden na drugiego z powodu wyznania i zdania na tematy religijne...

Cytuj (zaznaczone)
1.3. Niedopuszczalne jest umieszczanie na Forum postów sprzecznych z prawem polskim i międzynarodowym, związanych z pornografią, używkami, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej etc. oraz treści faszystowskich, wulgarnych, propagujących przemoc, obrażających uczucia religijne, naruszających prawa innych osób itp.

Ostatnia prośba jako moderatora :
Proszę się uspokoić bo cała wasza rozmowa przerodzi się w formę rasizmu religijnego a wtedy wyp...... cały temat i posypią się bany...

PS: Chciałem zaznaczyć, że nie jestem w tym wypadku po niczyjej stronie (neutralny) mam swoje zdanie, którego tutaj z przyczyn osobistych wole nie wyrażać...
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Bloody w 03.04.2005 13:06
Odzywki z "kotami" uważam za mało taktowne i szczerze jestem przeciw.
Tolerancja co do łańcuszków, hmmm posyłałem nie raz, zwłaszcza na samym początku, potem stwierdzilem że są  nudne, głupie i ogólnie do dupy, ale jakoś mi sie nie zdarzyło zbeszczać kogoś za jego posłanie. Jeśli dostane coś takiego to po prostu naciskam "x".
Powtarzam żeby sprawe przeczekać a sam temat bym zamknął nim by się cos niedobrego miało z tego wyniknąć  :? .

An, pytanie do ciebie. A jakby tak ktoś przywalił temat ( jak na niektórych forach ) , w którym widniały by tylko świeczki, skasowałbyś?
Tak do informacji podam że nanwet na stacji telewizyjnej arabskiej pokazywali prawie cały dzień o papieżu, a ludzie się dziwią żę coś takiego ma miejsce w Polsce, mecze ligowe odwołano, zabawy, biesiady itp. odwołano, warto sie nad tym zastanowić. Koniec tematu
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Ner`zhul w 03.04.2005 13:12
Cytat: "Bloody"
Tak do informacji podam że anwet na stacji telewizyjnej arabskiej pokazywali prawie cały dzień o papieżu, a ludzie się dziwią żę coś takiego ma miejsce w Polsce, mecze ligowe odwołano, zabawy, biesiady itp. odwołano, warto sie nad tym zastanowić.


Wszyscy szanują go tak jak napisałem ja nie tylko za jego Katolicką postawę, ale za to co zrobił dla Świata

Cytat: "Bloody"
An, pytanie do ciebie. A jakby tak ktoś przywalił temat ( jak na niektóych forach ) , w którym widniały by tylko świeczki, skasowałbyś?


Zostawiam do odpowiedzi, i zaraz po niej zamykam temat, z powodów podanych przez Bloody`ego, nie chcemy żeby się posypały jakieś antywyznaniowe hasła....
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Sasanka w 03.04.2005 13:14
Przykro czyta sie takie posty, jak te powyższe.
Miną zaledwie dzień, a wydaje się, że ostatnia lekcja człowieczeństwa, nie pozostawiła trwałego śladu w ludzkich sercach.
Nie zapominajmy o tym, że Ojciec Świety dążył do wzajemnego poszanowania przekonań religijnych, wyznań, kultur.
Nie będę zabierac głosu w sprawie łańcuszków i opisów na gg, bo nie znamy się na tyle, aby się oceniac.
Zamiast wzniecac plomień, czasami lepiej zachowac ciszę.
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: AnHELLuS w 03.04.2005 13:15
Cytat: "Bloody"
An, pytanie do ciebie. A jakby tak ktoś przywalił temat ( jak na niektóych forach ) , w którym widniały by tylko świeczki, skasowałbyś?
Owszem, skasowałbym. Już nieraz pisałem że to nie forum onetu i nie zamierzam dopuścić do tego, żeby zacząć tu powielać z niego zdecydownie złe przykłady.  Zamiast  wklepywać szereg
Tytuł: Tolerancja a papież [ciąg dalszy]
Wiadomość wysłana przez: mały w 03.04.2005 14:25
To co Elmo napisał żę chodzimy po domach i opieramy sie na fragmentach Biblii to nieprawda! Nie wiedział nic a napisał dużo...
On miał na myśli Świadków Jehowy których metody działania uważamy za błędne

A tak przy okazji odnośnie niecenzóralnych słów które usłyszałem od Elmo. Nawet w Biblii pisze:
"Niech rzadne nieprzyzwoite słowo nie wychodzi z ust waszych"

Widze że na forum wprowadzono cenzurę i ma się gdzieś wolność słowa zamykając niewyjaśniony temat!!!
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Brzozomir w 03.04.2005 16:11
Cytuj (zaznaczone)
Przykro czyta sie takie posty, jak te powyższe.
Miną zaledwie dzień, a wydaje się, że ostatnia lekcja człowieczeństwa, nie pozostawiła trwałwgo śladu w ludzkich sercach.


A ja poprostu sie nie wypowiadałem ;) szkoda ze inkwizycji brak ;) dobra to był żart, jak by co, ja nie mam nic do nikogo, nawet jechowych, a jak spotykam kogos kto mnie chce wciągnąć w swa wairę mówię mu:
-Pan Jezus Cie kocha, i Ciebie też( głównie jechowi, czasem mówię trójca święta bo oni w nia nie wieżą ).
Wtedy sie zamykają i odchodzą dając cienkawą uloteczkę...

A tymi łańcuszkami już też wymiotuję (w sumie zawsze każdymi łańcuszkami)
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: AnHELLuS w 09.04.2005 14:20
Krótkie wyjaśnienie dla nie wtajemniczonych - obecny temat składa sie z dwóch - pierwszego, który został zablokowany i drugiego, powstałego po tej blokadzie.  Zbędne posty nie dotyczące bezpośrednio problemu zostały usuniete dla zachowania przejrzystości wątku.

Temat zmieniony dla lepszego określenia treści wątku. Orginalny temat brzmiał: "Papież a tolerancja".

Cytat: "mały"
Widze że na forum wprowadzono cenzurę i ma się gdzieś wolność słowa zamykając niewyjaśniony temat!!!


Temat odblokwany - wyjaśniajcie co chcecie
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Elmo w 09.04.2005 15:23
Wiesz Mały... pisałeś mi fragment [wycięty z kontetstu] Pisma Świętego w którym jest napisane "Nikogo też na Ziemi nie  nazywajcie waszym ojcem...."[zTwoim dopiskiem Swiętym]. Po przeczytaniu całego rozdziału dochodze do wniosku że jednak przeczysz samemu sobie twierdząc że
Cytuj (zaznaczone)
To co Elmo napisał żę chodzimy po domach i opieramy sie na fragmentach Biblii to nieprawda! Nie wiedział nic a napisał dużo...
On miał na myśli Świadków Jehowy których metody działania uważamy za błędne
Jednak fakt, iż wybierasz sobie fragmenciki z P.Ś. jest prawdą i raczej temu nie zaprzeczysz.
Nie ubliżam tu nikomu ani nie przekraczam regulaminu. Stwierdzam tylko fakty  8)
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Atreyu w 09.04.2005 23:20
Teraz moja kolej...

Więc co do fragmentów wycinanych z pisma swiętego...
katolicy to grupa wieżących powiązana z fetyszowcami... w obecnych czasach raczej mało posługująca sie Pismem Świetym..., które jest dla nich jedynie gadżetem...każdy mistyczny wieżący musi mieć swoją magiczną księge...
miejsce tego gadżetu zajmują inne swięte obrazy, budowle, znaki, symbole i niezrozumiałe dogmaty...czyli fetysz...

Zgromadzenia takie do których należy maly swoją wiarę opierają jedynie na Piśmie Świetym, które jest jedynym i prawdziwym słowem boga... wiec plus dla malego...

Co do sytuacji wokół śmierci papieża... nie jestem, byłem wielkim zwolennikiem papieża, ale daże go szacunkiem i niech tak zostanie...
ale... ale rozbawilo mnie podejście telewizji... oto przez tydzień byliśmy światkami najbardzej ochydnego (chociaż z otoczką religijności) realityshow... czyli od choroby po smierć 24h na dobe... chore podejscie, chorego mulimedialno-katolickiego społeczeństwa...

Hmm... mocne slowa... ale moim zdaniem prawdziwe...
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Ner`zhul w 09.04.2005 23:38
Cytat: "Atreyu"
ale... ale rozbawilo mnie podejście telewizji... oto przez tydzień byliśmy światkami najbardzej ochydnego (chociaż z otoczką religijności) realityshow... czyli od choroby po smierć 24h na dobe... chore podejscie, chorego mulimedialno-katolickiego społeczeństwa...


Realityshow to bardzo dobre, moim zdaniem, porównanie. Wszystko można zrozumieć, żałoba, transmisje mszy, ale to co mogliśmy oglądać ostatnimi dniami w mediach było , może nie chore, ale conajmniej przesadzone.

Media z tego tragicznego dla prawie całego świata wydarzenia stworzyły swoisty show, tylko po co??

A co do różnych łańcuszków i akcji załobnych wymyślonych przez nietrzeźwo myślących ludzi chcących się pokazać w Wiadomościach w jakikolwiek sposób:

Cytuj (zaznaczone)
Krakowska Kuria Arcybiskupia w Krakowie apeluje o niegaszenie świateł o godz. 21.37, ponieważ może to zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi. Apel dotyczy sms-owej inicjatywy "Zgaśmy światła na 5 minut".

Kuria poinformowała, że docierają do niej sygnały, iż podczas piątkowej akcji gaszenia świateł w godzinę śmierci Jana Pawła II dochodziło do przypadków zasłabnięć. Jak wyjaśniono, w jednym z bloków w Krakowie prąd wyłączono całkowicie. Uwięziona w windzie kobieta zasłabła.

Spontaniczne inicjatywy dla uczczenia Papieża rodzą się z dobrych intencji, ale należy zachować zdrowy rozsądek i powściągać emocje. Jest wiele innych sposobów oddania hołdu Janowi Pawłowi II. Skorzystajmy z propozycji spotkań, modlitw i rozważań - apeluje kuria.


I to jest właśnie przykład przesady, niektórzy poprostu nie myślą co robią  :?
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: artm w 10.04.2005 00:44
w sumie


ostatnio jak jechalem do gliwic nagle patrze wszystkie cieżarówki stają i trąbią .......... wiadomo czemu..... jakiś gościu w radiu powiedział aby tak uczcić Jana Pawła 2..........

podsumowanie ......... przynajmniej na 5 minut było luźno  na naszych drogach

pozdrawiam artm
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Atreyu w 10.04.2005 00:48
Cytat: "artm"
podsumowanie ......... przynajmniej na 5 minut było luźno  na naszych drogach


hehe :D ...to jest przykład racjonalnego podejścia do życia...
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Mścibór w 10.04.2005 15:44
Media podczas śmierci Papieża wykazały się komercyjnym podejściem do tematu i brakiem wychowania-przykład w sobotę, kiedy Papież jeszcze żył większość prezenterów ubrana była na czarno. Fakt transmitowania tego wydarzenia na wszystkich kanałach non stop-brak profesjonalizmu(wszak nie wszyscy musza chcieć oglądać transmisje z Watykanu itp. na okrągło).Co do akcji typu łańcuszki, smsy(dawajciezarabiać i tak bogatym operatorom komórkowym) i gaszenie światła to mogą sobie ludzie je prowadzić byle mnie tym nie męczyć.Za o wiele bardziej wartościowe uważam chwile modlitwy i kontemplacji spędzone nad życiem Papieża. Zaznaczam Karola Wojtyle kocham i szanuje.
        Co do tematów religijnych powiem, iż świadkowie Jehowy w przeciwieństwie do większości chrześcijan przeczytali Pismo Święte i stosują się do niego dosłownie(przynajmniej tak ma być w teorii) a nie wybiórczo jak napisał Elmo. Zaznaczam tu, iż jestem Chrześcijaninem(oszczędzę tu niektórym błędnych domysłów). Nie lubię jak ktoś posługuję się argumentami opartymi na nieprawdziwych stereotypach. Tu moje słówko dla osób szumnie broniących kościoła,, Najpierw poznajcie, czego bronicie by wiedzieć jak walczyć” wszak czy można się nazwać się w pełni katolikiem i nie przeczytać Świętej księgi???.
Pozdrowienia dla Krzyżowców i reszty świata
 :D
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Roxx w 10.04.2005 17:04
Cytat: "Mścibór"
Za o wiele bardziej wartościowe uważam chwile modlitwy i kontemplacji spędzone nad życiem Papieża.

Całkowicie się zgadzam, bezsensowne rozsyłanie sms-ów które nic nie dają tylko kase biorą uważam za bezsensowne. Za to chwila dosłownie chwila modlitwy, za już umierającego Ojca Świętego mogła zdziałać i to wiele.
Co do łańcuszków to jest to samo, wszyscy wysyłają i siedzą na tym gg i tylko podają dalej, zamiast tego mogli się przyłączyć do naszego czuwania które odbyło się dwa razy, lub sami w domowym zaciszu pomodlić się w intencji Jana Pawła II .
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Bloody w 10.04.2005 17:26
Jeśli dostaję łańczuszki bądź sms'y tego typu to po prostu to olewam. Przyznaję jednak zę dwa łańcuszki wyjątkowo rozesłałem, jedni rozesłali dalej, inni olali to, a jeszcze inni zaczęli wulgaryzować  :roll: .
Jak czegoś nie chcemy to dajemy "X" albo gasimy telewizor i spoko.
U mnie w chacie to przez cały tydzień to oglądali, a ojciec nawet nagrał niektóre rzeczy na video i ogląda to nawet teraz gdy to pisze.
Osobiście z całego przekazu telewizyjnego o papieżu widziałem tylko sam pogrzeb i rpzyznam ze byłem pod wrażeniem.
Nie rozumiem jednak osób, które miały coś przeciw temu że ludzie mieli w  opisach np.
Co do zgaszenia światła to zupelnie o tym zapomniałem :D
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Roxx w 10.04.2005 18:04
Cytat: "Bloody"
Nie rozumiem jednak osób, które miały coś przeciw temu że ludzie mieli w opisach np.
Nie wiem, czemu niektórym przeszkadzało to, mi osobiście to nie przeszkadzało, a sam nawet miałem czasem rzekomą świeczkę w opisie. To był i jest trudny czas dla niektórych, jedni wyrażali smutek w ten sposób drudzy po przez modlitwę, łzy itp. każdy na swój sposób, ale łańcuszki to tylko zbędna rzecz.
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Sasanka w 10.04.2005 20:01
Rzeczywiście to, co ostatnio mieliśmy okazję oglądać w tv ocierało się o program rozrywkowy z domieszką telenoweli brazylijskiej. Prawdę mówiąc w tym czasie dowiedziałam się więcej o Janie Pawle II, niż przez całe swoje życie ( oczywiście nie ma się czym chwalić).
Szał, który ogarną społeczeństwo, niewiele różnił się od promocji karpi w okresie bożonarodzeniowym.
Gaszenie świateł, jest niczym w porównaniu ze wstążeczkami na antenkach samochodów. Za bardzo nie wiem, co mają one oznaczać („Boże chroń mnie od wypadku?” ).
Poza tym uważam, iż każdy ma prawo wyznawać i wierzyć w co chce, o ile jego przekonania mieszczą się w ogólnie przyjętych normach moralnych i nie szkodzą drugiemu.

Osobiście nie mam nic przeciwko paleniu świeczek w oknach, ale na gg to lekka przesada:)
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Elmo w 10.04.2005 20:41
Ja nie rozumie osób które "żygają całą sprawą o Papieżu i życzą mu śmierci bo ich to denerwuje".
Zastanówcie się nad tym...

Co do transmitowania na wszystkich kanałach tej samej tematyki to nic do tego nie mam bo śledziłem cały czas so cię dzieje. Jeśli komuś to przeszkadzało to mógł sobie włączyć video albo MTV.
Bloody - też nagrałem kilka żeczy :)
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Roxx w 10.04.2005 21:09
No Elmo z tym MTV to też da rady :) zawieszone zostało na czas żałoby a w sobote wieczorem już też nie grali :)


Cytat: "Elmo"
Ja nie rozumie osób które "żygają całą sprawą o Papieżu i życzą mu śmierci bo ich to denerwuje".
Zastanówcie się nad tym..


No ja tam nie wiem kto życzył papieżowi śmierci, nie słyszałem o takich komentarzach, ale widocznie tacy ludzie też się znaleźli  :?  jeśli to byli ludzie wierzący to powinni się głęboko zastanowić nad tym co mówili i myśleli, teraz każdy Polak i nie tylko, zastanawia się nad całą nauką Papieża, a te osoby dają wyraźny przykład że jego wysiłek tak długiego pontyfikatu poszły w ich kierunku na marne, i to jest przykre :( że nawet w ostatnich godzinach jego życia znalazły się osoby które mu źle życzyły :( wyznawcy innych religii modlili się za Papieża, a tu wyznawca tej samej religii staje "przeciw" Papieżowi, to jest skandal :/
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Radzio w 10.04.2005 22:58
Powiem tak mnie łanuszki gg, e-mail, doprowadaly do bialej goraczki.
Jestem osoba wierzaca, Papiez byl i jest dla mnie kims waznym.
Dlatego uważam że rozsylanie na gg wiadomości typu "zgaśmy światlo ......"
jest nie na miejscu. Komunikator to nie miejsce do oddawania czci i hołdu.
Jestem ciekawy czy w przypadku śmierci kogos bliskiego też sie trąbi o tym na gg.
Zniesmaczony łańcuszkami

Pozdrawiam
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Brzozomir w 10.04.2005 23:15
Cytat: "Mścibór"
Tu moje słówko dla osób szumnie broniących kościoła,, Najpierw poznajcie, czego bronicie by wiedzieć jak walczyć” wszak czy można się nazwać się w pełni katolikiem i nie przeczytać Świętej księgi???.
Pozdrowienia dla Krzyżowców i reszty świata


Cóż, żadko czytuję pismo, ale się modlę często z brewiarza. tutaj jest tez pismo święte - psalmy, czytania, modlitwy. a z kolei słowa raniące mnie ale prawdziwe, są :

Cytat: "Atreyu"
Więc co do fragmentów wycinanych z pisma swiętego...
katolicy to grupa wieżących powiązana z fetyszowcami... w obecnych czasach raczej mało posługująca sie Pismem Świetym..., które jest dla nich jedynie gadżetem...każdy mistyczny wieżący musi mieć swoją magiczną księge...
miejsce tego gadżetu zajmują inne swięte obrazy, budowle, znaki, symbole i niezrozumiałe dogmaty...czyli fetysz...


Cóż, nie można nazwac tego fetyszem wg. mnie, i niekumam co chciałeś powiedziec poprzez "niezrozumiałe dogmaty" I w większości przypadków katolicy nie mają biblii, a jak mają, to nie zaglądają.

Z jednej strony, mówię że jst tak a z drugiej bronie. Powiem tyle że oba punkty widzenia są prawdziwe.
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: AnHELLuS w 10.04.2005 23:36
Cytat: "Elmo"
Ja nie rozumie osób które "żygają całą sprawą o Papieżu i życzą mu śmierci bo ich to denerwuje".

Poczytaj dokładnie co pisze w tym wątku Atreyu i Sasanka w swoim drugim poście - może dasz radę pojąć skąd odruch wymiotny. Choć po twoim pokazie katolickiej tolerancji [czyt. wcześnijsze posty]- szczerze wątpię.

życzenie śmierci dla JP II - przy tym całym cyrku otaczającym Jego agonię - podkreśle tu wyraźnie: cyrku wykreowanego przy masowym udziale katolików oczekujacych sensacji na placu św. Piotra i przed telewizorami wymuszjącymi nagonkę mediów na kardynałów z najbliższego otoczenia umierającego, którzy zamiast pozwolić spokojnie odejść JP II ciągle sprawdzali jak się czuje by podać tę "sensacyjąną informację, że jeszcze oddycha ..." zatrwożonym wiernym - to najlepsze życzenie w tamtym czasie.  

I dziwi mnie jeszcze jedna sprawa - skąd ten cały wasz smutek o tak wielce wierzący i prawowierni katolicy,   po śmierci JP II ? Przecież katolicka śmierć to przejście - w tym wypadku niewątpliwie - do lepszego świata. Czy smutek tak sztuczny jak bardzo komercyjne to wydarzenie, czy też wiara tak słaba i wybiórcza jak wasza (co pokazaliście w tym wątku do tej pory) znajomość Biblii i Katechizmu Kościoła Katolickiego? A może jedno i drugie ?

Kto z Was jest bez winy ... , niech pierwszy odpisze.
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Brzozomir w 11.04.2005 07:45
Cytat: "AnHELLuS"
I dziwi mnie jeszcze jedna sprawa - skąd ten cały wasz smutek o tak wielce wierzący i prawowierni katolicy, po śmierci JP II ? Przecież katolicka śmierć to przejście - w tym wypadku niewątpliwie - do lepszego świata. Czy smutek tak sztuczny jak bardzo komercyjne to wydarzenie, czy też wiara tak słaba i wybiórcza jak wasza (co pokazaliście w tym wątku do tej pory) znajomość Biblii i Katechizmu Kościoła Katolickiego? A może jedno i drugie ?

Kto z Was jest bez winy ... , niech pierwszy odpisze.


Ja raczej na nikogo nie wrzucałem. A ja Ci powiem że ja się ciesze, nie nie z tego powdu że papież umarl, z tego powodu jest żal. A się ciesze, bo ja zadko mam doły czy smutki, oraz z tego powodu, ze papiez przestał się męczyć i właśnei odszedł do lepszego. I sam papież napisal przed śmiercią " módlcie się w radości nie smutku"...
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Elmo w 11.04.2005 14:17
Pisząc
Cytat: "Elmo"
Ja nie rozumie osób które "rzygają całą sprawą o Papieżu i życzą mu śmierci bo ich to denerwuje".

nie miałem na myśli Atreyu i Sasanki tylko raczej Ciebie. Chciałem to ująć dyskretnie żeby nie pisać: AnHELLuS powiedział "rzygam papieżem i mógł by już umrzeć - najwyższy czas na niego". Więc nie wiem kto tu ma trudności z pojęciem czegoś!! Na twoim miejscu po przeczytaniu mojego postu bym siedział cicho i  się nie odzywał w tej sprawie żeby nie wyszło na jaw o kim mówię. Wstydź się swojej postawy i wypowiedzi bo z tego co wiem to też jesteś Chrześcijaninem. To akurat jest nie istotne bo ludzie na całym świecie [także Ci nie wierzący w Boga] ubolewali nad Janem Pawłem II.

Twój stosunek do Kościoła i wiary zostaw w domu a nie chwal się tu i nie rób z Siebie pośmiewiska mówiąc jak Ci to wszystko wisi i powiewa. Każdy modlitwą wspierał papieża w ostatnich chwilach życia to ty akurat na przekór wszystkim: nie a co ja jestem umieraj, dosyć tego...
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Mścibór w 11.04.2005 15:01
Elmo błędnie odczytujesz to, co Anhellus chciał napisać i przeciągasz na swoją stronę.
Napisałeś:
Cytuj (zaznaczone)
FAjnie powiedziane że "związek wyznaniowy opiera się na Biblii" powiedział bym raczej że na małych fragmentach wyciągniętych z kontekstu zdań i wyklepane na pamięć. Łazicie po domach ale jakoś mnie omijacie z daleka jak zapraszam na pogawędkę przy kawie. Księży jakoś też nie nachodzicie.
Nie miej pretensji że Cię ktoś obraża - popieram go!! Człowiek nie panuje nad Sobą w ciężkich momentach kiedy dostaje dodatkowy cios ze strony idiotów nie mających o niczym pojęcia.

Hm ktoś kiedyś powiedział ,,Kiedy cię uderzą w policzek nadstaw drugi”
Napisałeś również:
Cytuj (zaznaczone)
Wstydź się swojej postawy i wypowiedzi bo z tego co wiem to też jesteś Chrześcijaninem.

Z tym drugim bym się zgodził tylko bym zmienił adresata
 :wink:
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Ner`zhul w 11.04.2005 17:01
Hmm wiedziałem, że tak będzie, jeszcze chwila i będziecie się ludzie nawzajem objeżdzać z powodu zdania jednego (który ma prawo je mieć jak każdy) i drugiego, któremu się to nie podobało...

Ludzie dajcie se na wstrzymanie...

Mały tak po za tym czemu nic nie napiszesz na uspokojenie, jak tak WIELCE chciałeś bronić swego to proszę, temat otwarty, uspokajaj teraz kłótnie, którą sam zacząłeś...

Temat miał być już dawno zamknięty, ale niektórzy się z moim zdaniem nie liczą, i z łachy dla takich personów temat został otwarty...

Jeszcze raz powtarzam, możecie dyskutować na tematy religijne, ALE NIE NAJEŻDZAĆ NA SIEBIE BEZPOŚREDNIO. Jak to wszystko się będzie jeszcze rozkręcać, temat zostanie zamknięty ponownie i pernamentnie (proszę się nie odnosić do zmian co do Hyde Park`u bo w tym wypadku to już jest naginanie regulaminu)...
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Bloody w 11.04.2005 21:48
Mówiłem że tak będzie  :roll: , każdy ma tu swoje zdanie które nie prędko lub nawet wcale nie zmieni.

Trzeba zrozumiec stanowisko tych, którzy poczuli ból po śmierci papieża, a różnie ludzie na to zareagowali. Czasy nam się zmieniaja i świeczki w opisach to juz norma, o innych nawykach nie wspominając.
Mimo tego wszystkiego należy pamiętać to o czym nauczał nas Ojciec Święty,   ja sam nie jestem bez winy, ale za swoje przeprosiłem.
Co do negatywnych opisów jestem na nie , ale mówi się trudno i żyje dalej, śmierć Ojca Świętego nie powinna być powodem który nas poróżnia a jednoczy.
prosiłbym się nie czepieć tego kto jak wierzy ( nie bądźcie jak stare babcie :D ) a swoje negatywne przemyślenia ( dotyczy się wszytkich ) zostawmy lepiej dla siebie.
Pozdrawiam wszystkich

PS: Dobrze sobie radzisz Ner , wiedziałem że dasz rade ;)

PS 2 - Ostatnio słyszy się że nowym papieżem miałby zostać czarnoskóry człowiek, co przyjmowane z lekko ( lub badziej ) rasistowskim podejściem. Czasami myślę że ludzie nie rozumieli słów przekazywanych przez Ojca Świętego.
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Elmo w 11.04.2005 22:30
Cytat: "Bloody"
Co do negatywnych opisów jestem na nie , ale mówi się trudno i żyje dalej, śmierć Ojca Świętego nie powinna być powodem który nas poróżnia a jednoczy

W sumie to masz rację  :oops: może jednak lepiej się nie kłucić tyle?.Wiem pewnie zaraz ktoś walnie że nie jestem zdecydowany ale działam [przeważnie] pod impulsem. Ktoś coś walnie to muszę mu wytknąć co nie co. Teraz to ja proponuję koniec "tej walki". Peace for all  :3maj_sie: Co powiecie ??

Co do murzyna to wiem tyle że ma być przed OSTATNIM Papieżem Piotrem i kiedy [ten ostatni] on umrze to będzie koniec [jedni mówią chrześcijaństwa, drudzy świata]. Jednak wątpię żeby już teraz wybrano "czarnoskórego" Papieża
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Ner`zhul w 11.04.2005 22:43
Cytat: "Bloody"
prosiłbym się nie czepieć tego kto jak wierzy ( nie bądźcie jak stare babcie  ) a swoje negatywne przemyślenia ( dotyczy się wszytkich ) zostawmy lepiej dla siebie.


Cytat: "Elmo"
Teraz to ja proponuję koniec "tej walki". Peace for all  Co powiecie ??


I bardzo dobrze, mam nadzieje, że reszta też wkońcu dojdzie do tego faktu i skończy się te bezcelowe dochodzenie do własnych racji po trupach  :wink:

Cytat: "Elmo"
Co do murzyna to wiem tyle że ma być przed OSTATNIM Papieżem Piotrem i kiedy [ten ostatni] on umrze to będzie koniec [jedni mówią chrześcijaństwa drudy świata]. Jednak wątpię żeby już teraz wybrano "czarnoskórego" Papieża


Z tego co ja słyszałem, to była przepowiednia, która mówiła, że teraz ma być wybrany Papież - hmm jakby to nazwać - "biały" :wink: , po nim "czarnoskóry", i po śmierci murzyna dopiero koniec - z tego co słyszałem ma być to koniec świata...
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Elmo w 11.04.2005 22:48
Piotr ma być ostatni a przed nim czarnoskóry - nie jest powiedziane murzyn!
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Brzozomir w 11.04.2005 23:04
Cytat: "Elmo"
Co do murzyna to wiem tyle że ma być przed OSTATNIM Papieżem Piotrem i kiedy [ten ostatni] on umrze to będzie koniec [jedni mówią chrześcijaństwa, drudzy świata]. Jednak wątpię żeby już teraz wybrano "czarnoskórego" Papieża


jest t przepowiednia Nostradamusa, o białym i czarnym pa
ieżu. Poczytywana narazie jako dobry i zły papiez :/
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Bloody w 11.04.2005 23:05
Z tego co ja słyszałem to ponoć po Polaku, papieżem miał zostać czarnoskóry kardynał. Ba, nawet był faworyzowany kardynał nigeryjski ;), na ile to ma być prawdą to nie wiem, bo teraz to strasznie dużo ludzie gadają ( gorący temat ) , ciekawostką jest też że w Watykanie na ścianie gdzie są portrety papieży zostały tylko dwa wolne miejsca, czarnoskóry przedostatnim papieżem ?  :roll: .
Co do końca chrześcijaństwa w odległości czasowej "dwóch papieży", to biorąc pod uwagę że wiele katolików jest tylko na papierze, którzy tylko zaliczają to co trzeba by żyć w naszym społeczeństwie ( chrzest, bierzmowanie itd. ), to mogło by się to tak skończyć. Znaczy koniec watykanu, bo samo chrześcijaństwo tak szybko by nie upadło, conajwyżej przemieniło się w liczne sekty, a wiarę głosili by tylko wędrowni kaznodzieje ( Ismael ? ;)  ).
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Atreyu w 13.04.2005 23:32
Cytat: "Brzozomir"
jest t przepowiednia Nostradamusa, o białym i czarnym paieżu. Poczytywana narazie jako dobry i zly papiez :/


hmm... czarny-zly ?! czyzby znowu odzywala sie nietolerancja katolicka?!

wiem znowu sieje herezje...

...
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Bloody w 14.04.2005 02:22
Cytat: "Atreyu"
hmm... czarny-zly ?! czyzby znowu odzywala sie nietolerancja katolicka?!



Masz rację, tylko "czyżby" :)
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Elmo w 19.04.2005 22:36
No i jest.... biały. Joshep Ratzinger [Benedykt XVI]
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Bloody w 20.04.2005 04:07
Cytat: "Brzozomir"
jest t przepowiednia Nostradamusa, o białym i czarnym pa
ieżu. Poczytywana narazie jako dobry i zły papiez


Czarny = zły, nie że od razu murzyn.
Słyszałem dziś wersje że w przepowiedni Nostradamusa miał być papież "wędrujące słońce" czyli Jan Paweł  II, potem "gałązka oliwna" Benedykt XVI i następny miał być czarny ( kolega nie był w stanie stwierdzić co to takiego miało być to czarne cuś ), a tak ogólnie to zabobony.
Był nawet kawał że w watykanie tak sie wystraszyli przepowiednią o czarnym papieżu że wszystkich czarnoskórych kardynałów spalili i dlatego był czarny dym   :wink: .
Ludzie mają pomysły  :roll:
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Atreyu w 21.04.2005 11:08
hmm... troszke w zwiazku z wyborem nowego papieza i z ... premiera Star Wars ROTS... czy widzicie pewne podobienstwo (http://www.starwars.pl/news/2005/papapalpi.jpg)??

 :D
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Bloody w 21.04.2005 13:16
Cytat: "Atreyu"
hmm... troszke w zwiazku z wyborem nowego papieza i z ... premiera Star Wars ROTS... czy widzicie pewne podobienstwo (http://www.starwars.pl/news/2005/papapalpi.jpg)??

 :D


Czarny = zły :>

A tak poważnie ciekaw jestem jakim papieżem będzie Benedykt XVI :)
Tytuł: Choroba i śmierć Jana Pawła II a podejście do tolerancji
Wiadomość wysłana przez: Brzozomir w 21.04.2005 16:12
O benedykcie XVI to chyba w inym topicu...